Nigdy jej nie lubiłam, bo zawsze przysparzała mi kłopotów. Jesień. Nie lubiłam jej spadających liści, coraz krótszych dni i smutnego, deszczowego nastroju. Nigdy nie była dla mnie piękną, złotą, polską jesienią, bo była smutna.

A gdybym Ci powiedziała, że jesień to najważniejszy okres w roku?

To jesienią wpadłam na pomysł, że wyjechać w podroż dookoła świata i jesienią następnego roku w tą podróż wyjechałam. Od tamtej chwili to jesienią decyduję, co zamierzam zrobić przez następne miesiące, gdzie pojechać, co zobaczyć, zastanawiam się głośno, jak zmienić swoje życie na lepsze. To jesienią podejmuję ważne decyzje. Bo jesień to na to idealny czas – odpoczynek po intensywnym lecie, w oczekiwaniu na intensywny okres świąt i początek nowego roku – idealny czas na refleksje.

Jak radzić sobie z jesienną chandrą i zamienić jesień w najlepszą porę roku

1) Kup sobie mapę albo globus

Nie ma chyba fajniejszej zabawy na świecie niż kręcenie globusem i zastanawianie się, gdzie zatrzyma go nasz palec. Każdy z nas robił to przynajmniej raz w życiu. Ja kilka. Uwielbiam też zaznaczanie na mapie miejsce, w które chce pojechać. Albo tych, w których się już byłam. Jesień to świetny czas na marzenie. Nie tylko podróżach.

2) Odkryj swoje podwórko i idź na spacer

Tam gdzie pola i lasy, jesień potrafi być niezwykle malownicza. Spędź kilka dni w miejscu, które pozwoli Ci zmienić postrzeganie jesieni, w miejscu, które jest gdzieś za rogiem, a nigdy nie było Ci po drodze. W miejscu, które sprawi, że jesień nie będzie kojarzyć Ci się z nijakim, burym światem, tylko z magią. Wyjedź na wieś, odwiedź pobliską puszczę, pojedź nad do jezioro, które przecież jest tak niedaleko. Pojedź tam, gdzie jest ta piękna, polska, złota jesień. Psychologowie mówią, że spacer w towarzystwie natury poprawia nam humor, a ten w mieście przytłacza. Sprawdź to. I doładuj się słońcem.

3) Pobądź sam ze sobą

Pojedź sam, gdziekolwiek. Może Ci się wydawać, że jesienne nastroje Cię przytłoczą. Uwierz mi – zmuszą Cię jedynie do refleksji, które mogą mieć wpływ na resztę Twojego życia. A może spróbujesz medytacji? Jesień to najlepszy czas na głębokie przemyślenia, trzeba tylko wiedzieć, jak ją wykorzystać.

4) Zacznij planować kolejny wyjazd

Jesienią większość z nas przeżywa powakacyjny dołek, dołek po przygodach już przeżytych. Zacznij więc planować następne. Nie ma lepszego lekarstwa na zły na strój i tęsknotę za wakacjami, niż planowanie kolejnych. Pomyśl, gdzie chcesz pojechać w następnym roku, gdzie będzie Twoja kolejna wielka podróż, zacznij obmyślać plan. Samo planowanie poprawi Ci nastrój. Obiecuję.

5) Kup bilet i wyskocz na kilka dni

A jeśli planowanie to dla Ciebie za mało, zapoluj na tani bilet i wyskocz gdzieś na kilka dni. To na pewno pomoże w przegonieniu smutków. Mnóstwo inspiracji na krótkie wypady w Europie i podpowiedzi dotyczące biletów znajdziesz na blogu Gdziewyjechać.pl. Pamiętaj – szukaj miejsce, gdzie świeci słońce!

6) Spotykaj się z przyjaciółmi przynajmniej raz na dwa tygodnie

Zazwyczaj to na okres letni przypada kumulacja naszych przyjacielskich spotkań, a to jesienią powinno być ich najwięcej. Bo fajnie jest pobyć czasem samemu i oddać się refleksjom, ale z refleksyjnymi i jesiennymi nastrojami nie wolno przeginać. To ludzie dają nam najwięcej dobrej energii, więc czerp od nich i obdarowuj ich swoją. Przynajmniej raz na dwa tygodnie spotkaj się z przyjaciółmi – zorganizujcie wspólne gotowanie, wypad do kina, na rowery, albo może na jakąś podróżniczą prezentację. Zróbcie to, co lubicie razem robić, albo pokuście się o coś zupełnie nowego.

7) Śmiej się więcej

Śmiech to najlepsze lekarstwo. Na wszystko. Jesienią śmiej się więcej niż kiedykolwiek. Oglądaj komedie, opowiadaj kawały, czytaj zabawne książki. Pozwól rozmieszać się innym. Poznawaj ludzi, którzy sprawią że chociaż na chwilę się uśmiechniesz.

8) I kochaj się więcej

Przytulaj się, całuj i kochaj. Jestem majowym dzieckiem. Większość moich przyjaciół urodziła się w maju, czerwcu lub lipcu. Jak widać nasi rodzice wiedzieli, jak sobie radzić z jesiennymi smutkami. Trochę czułości jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Korzystaj z tych burych dni! I kochaj się więcej.

9) Zrób coś czego nigdy nie robiłeś

Wyzwania to to, czego jesienią Ci potrzeba. Więc postaraj się przez najbliższe kilka miesięcy zrobić przynajmniej jedną rzecz, której nigdy wcześniej nie robiłeś. Może być to, coś o czym marzysz od kilku lat, a może coś zupełnie nowego? Skok na bungee, kurs gotowania, a może zajęcia z rysunku? Pomysłów masz na pewno mnóstwo, po prostu je zrealizuj. Teraz. Nie kiedyś.

10) Zacznij pisać blog

Albo pamiętnik, jeśli wolisz swoje przemyślenia trzymać w szufladzie. Jesień to czas przemyśleń – przelej te myśli na papier. Czasem łatwiej wtedy zrozumieć siebie samego.

Jak Ci mija dzień?