Co zachwyciło mnie w styczniu, co zainspirowało i wzruszyło, co bym chciała mieć i gdzie bym chciała pojechać? 

Do stworzenia tego wpisu zainspirowała mnie Aga, która od kilku miesięcy pisze na swoim blogu o tym, co lubi w danym momencie.

Myślę sobie, że to świetny sposób na to, żebym nie zapomniała o moich australijsko-podróżniczo-życiowych odkryciach, bo ja jestem, jak dziecko – ciągle coś odkrywam i ciągle, nieprzerwanie się zachwycam! Będę się więc tymi zachwytami dzielić z Wami i może pozachwycamy się wspólnie, co Wy na to? A przy okazji poznacie lepiej mój Instagramowy profil. I nie tylko mój zresztą.

Inspiracje i zachwyty stycznia

1. AUSTRALIJSKIE ZDJĘCIA NA BLOGU mammamija.pl

Blog znam już od dawna i od dawna też go kocham miłością prawdziwą, chociaż jak niewdzięczna kochanka, czasem o nim zapominam! Ale teraz odkryłam, że autorzy są właśnie w podróży po Australii!

Wieje! #tasmania #australia #lighthouse #vscocam

A post shared by MAMMAMIJA (@mammamijablog) on

2. BARDZO OSOBISTA KARTKA ŚWIĄTECZNA

Doszła spóźniona, ale doszła. Kartka świąteczna rodzimej produkcji, czyli mój siostrzeniec i siostrzenica w obiektywie siostry i w druku szwagra.

3. NIE MA LEKKO – POLSKA KOSZULKA 

Uwielbiam polskie tiszerty! Jest ich w mojej szafie całkiem sporo  i uwielbiam konsternacją Australijczyków, kiedy starają się przeczytać tekst! Teraz chcę ten.

4b1d84524c

4.  KEMPINGOWY EKSPRES DO KAWY

Już widzę siebie, zaspana, pod drzewem eukaliptusa, kangur kica obok, a ja popijam intensywnie pachnącą kawę, a nie jakiegoś ‘rozpuszczaka’.

5. TEKST O EMIGRACJI

Wysokie Obcasy już od jakiegoś czasu prowadzą akcję „Polki bez granic” w ramach, której Polki piszą do redakcji listy z emigracji. Tekst Agnieszki pod tytułem „Co powiedziałabym sobie samej przed emigracją?”, poruszył mnie dotychczas najbardziej…

„Zawsze gdzieś cię nie będzie. Nie będzie cię w Polsce, gdzie będą działy się ważne rzeczy. Ominą cię śluby, narodziny dzieci, ważne momenty z życia najbliższych. Będziesz się bała, czy zdążysz wrócić do Polski, żeby spotkać się jeszcze z chorą babcią, dziadkiem, a nawet matką i ojcem (nie mówiąc już o ukochanym psie czy kocie). Najbliżsi będą odnosić sukcesy, kiedy ciebie nie będzie; będą przeżywać porażki, kiedy ciebie nie będzie; będą żyć dalej, kiedy ciebie nie będzie; będą też umierać, a ciebie nie będzie.”

6. INSTAGRAM LISS LANE, Life in the slow lane 

I jej podróż po Australii ze starą przyczepą kempingową. Chcę taką!

7. KAWIARNIA OPERATOR 25 W MELBOURNE 

Uwielbiam! Za kawę i za nastrój. Nie skłamię, jeśli powiem, że to było jedno z moich najlepszych kawowych doświadczeń w życiu.

8. WYSPA NAURU

Słyszeliście kiedyś o niej? Ja też nie, aż do pewnego dnia stycznia, kiedy powiedział mi o jej istnieniu Sam. To malutka wysepka, leżąca w Mikronezji (czyli nie tak daleko od nas), zwana Wyspą Przyjemności. Mieszka tam niecałe 10 000 osób, a wyspa pozostaje najrzadziej odwiedzanym państwem na świecie.

57cd1931edfc17a1581acbcc62b3bbb1

9. MOJA NOWA PRACA

Wy nie wiecie, a ja wiem, bo skąd macie niby wiedzieć? Zaczęłam nową pracę i zajmuje się… Polską Szkołą Sobotnią w Brisbane i przy okazji uczę dzieciaki polskiego. Cieszę się, bo to nowe wyzwanie i cudowne znajomości.

10. MYŚL NA STYCZEŃ, PLAN NA RESZTĘ ROKU

70f79eb7fa40ad2e2234142007bb26f8

Podziel się swoimi zachwytami w komentarzu, albo napisz do mnie na whereisjuli@gmail.com. Julia.