Powtarzasz sobie, że pojedziesz tu i tam. Daleko. Albo blisko. Usiądziesz pod osłoną gwiazd, schowasz się pod palmą, staniesz na szczycie i popatrzysz na świat z góry. Kiedyś. Obiecujesz sobie, że przyjdzie ten dzień. Na pewno przyjdzie. Patrzysz w kalendarz. Starasz się przekonać samego siebie, że nigdy nie będzie za późno. Marzysz. Skrycie albo głośno. Marzysz o podróżach. Ale nigdy nie będziesz podróżować. Wiesz dlaczego?

Tekst powstał przy współpracy z Wawel. Radość wyzwala.

DLACZEGO NIGDY NIE BĘDZIESZ PODRÓŻOWAĆ

6 argumentów przeciw podróżowaniu

1) Bo boisz się wyjechać sam i wiecznie będziesz szukać odpowiedniego towarzysza podróży!

Jeśli chcesz zwiedzać świat w towarzystwie najlepszych przyjaciół i czekasz na chwilę, kiedy oni też będą mogli wyjechać, będziesz tak czekać latami. Jeśli chcesz namówić na wyjazd swojego partnera, który nie jest aż takim entuzjastą podróży jak Ty, zapomnij o tym, że kiedyś wsiądziesz w samolot. Oni mają inne plany i marzenia.

Wyjedź sam. Na świecie są tysiące osób, które podróżują w pojedynkę nie dlatego, że nikt ich nie lubi, tylko dlatego, że tak wybrali. Nie wymagaj od innych, żeby to oni stali się motorem do zrealizowania Twojego marzenia. Sam nim zostań. Podróżowanie solo ma mnóstwo zalet i może się okazać, że polubisz je bardziej niż podróże w towarzystwie.

2) Bo przecież przerwa w karierze może zrujnować wszystko! A Ty nie jesteś głupi

Masz świetną pracę, a jeśli nie świetną, to przynajmniej stabilną, a w dzisiejszych czasach o pracę niełatwo. Masz rację. Siedź w tych swoich czterech ścianach i oglądaj te wszystkie piękne miejsca, jako tapetę na ekranie komputera. Czytaj blogi i marz jeszcze więcej. To Ci wystarczy.

Czy słyszałeś kiedyś, żeby podróżowanie zrujnowało czyjeś życie? Bo ja nie. Podróżowanie uczy, uczy wiele, uczy też rzeczy, które przydadzą ci się w pracy. I nie chodzi o to, że masz od razu wszystko rzucać i wyruszać w świat. Zacznij od mądrego wykorzystania swojego urlopu. Nikt nie mówi, że to prosta sprawa, ale warto trochę pokombinować. A jak będziesz chciał wyjechać na dłużej, przynajmniej spróbuj spytać swojego szefa, co on na to. Dłuższe, bezpłatne urlopy, które pozwalają na realizację podróżniczych marzeń, nie są wcale rzadkością. A zdanie „w dzisiejszych czasach tak trudno o pracę” powtarza się w każdych czasach.

3) Bo przecież podróże są takie drogie, a Ciebie nie stać na takie przyjemności

Przecież, żeby podróżować trzeba napaść na bank, mieć bogatą ciocię w Ameryce albo tatę miliardera. Albo trzeba teraz harować, żeby na stare lata móc podróżować. To przyjemność, która musi poczekać na lepsze czasy i odstać swoje w kolejce. A Ty sobie gadaj i gadaj, że nie masz kasy…

To wszystko zależy od tego, jakie są Twoje priorytety. Oczywiście, świata nie da się zwiedzić za darmo, ale wierz mi – na podróże nie tak trudno zebrać fundusze. Czasem wystarczy trochę kreatywności.

4) Bo świat przecież jest taki niebezpieczny. Na wyspach Pacyfiku zjedzą Cię żywcem, a w Ameryce Południowej na pewno napadną. W Azji jest tak brudno, a w Australii wszystko może Cię zabić

Masz rację. Świat jest taki niebezpieczny, a ludzie okropni. Nie ma co się pchać do obcych. Lepiej siedzieć na swojej wygniecionej kanapie. Średnio wygodnie, zapach nie najlepszy, ale przynajmniej stosunkowo bezpiecznie.

A jak Ci powiem, że to wszystko to nieprawda, to mi uwierzysz? Świat nie jest taki straszny, jak go malują, a ludzie na  tym świecie są cudowni. Czytaj, słuchaj i oglądaj mądrze. Pamiętaj, że złe wiadomości sprzedają się lepiej. Pamiętaj, że Twoi znajomi, znajomi znajomych i Ci wszyscy podróżniczy blogerzy mają inny gust niż Ty i inne upodobania. Pojedź i sprawdź swoje. Przekonaj się na własnej skórze.

5) Bo kiedyś przyjdzie ten dzień. Jesteś o tym przekonany

No jasne. Zawsze warto czekać. Wytrwale, rok, dwa, dziesięć, trzydzieści trzy lata. Byle cierpliwie. Powodzenia.

Nie oszukuj się, nigdy się nie doczekasz. Gwarantuję. Zawsze będzie jakieś „ale”. Teraz jest kariera, potem będzie kredyt, pies i rodzina. Dziś masz siłę i jesteś zdrowy, a kiedyś może Ci tego zabraknąć. Dziś masz chęci, energię do wstawania rano, mnóstwo pomysłów. Kiedyś to  może  się zmienić. Czekać na ten dzień, kiedy wreszcie będziesz bogaty też jest bez sensu. Nigdy nie będziesz. A jeśli będziesz to wtedy możesz już nie chcieć jechać tam, gdzie chcesz jechać dziś i tak, jak chcesz jechać dziś.

6) Bo przecież masz tyle zobowiązań. Rodzina, dzieci, dom, pies i chomik. To wszystko jest jak kula u nogi

No właśnie, może i Ty jesteś już na tym etapie, gdzie masz TYLE zobowiązań? To pozamiatanie. Zapomnij o wyjazdach. Przecież z dziećmi nie można podróżować, kto to widział! Mieszkania nie można wynająć, kto w dzisiejszych czasach wynajmuje mieszkania?! A samochód? Kto kupi takiego grata!

Serio? Są tysiące rodzin, które zwiedzają świat z dzieciakami. Takimi małymi i takimi większymi. Zwiedzają przez chwilę, albo miesiącami. I jakoś dają sobie radę. Są tysiące ludzi, którzy wynajęli mieszkania, które kupili na kredyt i wyjechali. Przynajmniej na chwilę. Nikt nie mówi, że te decyzje są łatwe, że organizacja jest łatwa, że to wszystko tak łatwo przychodzi. Nie, ale nie mów, że się nie da, bo niejeden już udowodnił, że jest inaczej.

Marzysz o podróżach?

 

A wiesz od czego są marzenia? Od tego, żeby je realizować. Więc jedź. Chociaż na chwilę. Bo marzenia wyzwalają radość.