Australia

Jak podróżować po Australii? Jak zorganizować wakacje w krainie kangurów?

Jak zamieszkać na końcu świata i… nie zwariować?

Australia / Ciekawostki

CIEKAWOSTKI O AUSTRALII

1. To wielki kraj W obszarze Australii można by zmieścić większość państw europejskich. Na szerokość ma ponad cztery tysiące kilometrów, a to tyle co odległość z Moskwy do Londynu. Lot z Sydney do Melbourne to nie jak lot z Warszawy do Krakowa – to jak lot z Warszawy do Frankfurtu. 2. Są tu wielkie pastwiska… Największe pastwisko ma dwadzieścia cztery tysiące kilometrów kwadratowych. Teren…

Australia / Blog / Brisbane

BRISBANE: 21 RZECZY, KTÓRE MUSISZ ZROBIĆ

Brisbane to trzecie największe miasto w Australii. Znajduje się na wschodnim wybrzeżu, pomiędzy Sydney a Cairns. Rozpieszcza letnią, tropikalną pogodą, bo przez większość roku świeci tu słońce, a latem sporo pada. Ci, którzy szukają tętniącej życiem metropolii, mogą być rozczarowani, bo w Brissy życie toczy się powoli i nikt, nigdzie się nie spieszy. Ale jest tu, co robić i na…

Australia / Blog / Wakacje w Australii

TASMANIA: CZY WARTO TAM JECHAĆ?

Tasmania to urokliwy zakątek Australii, gdzie natura wciąż wjedzie prym. Nie ma tu wielu mieszkańców, nie ma też wielu turystów. Tasmania jest odizolowana i dzielnie broni się przed szaloną cywilizacją. A może po prostu ta cywilizacja nie jest nią zainteresowana? Dla kogo jest Tasmania? Największa australijska wyspa (będąca jednocześnie stanem) znajduje się kilkaset kilometrów na południe od lądu, a styl…

Australia / Blog

Julia jest w Australii

„Julia jest w Australii” to subiektywny przewodnik po Australii – ciekawych miejscach, nieznanej historii i pokręconej codzienności.  Julia jest w Australii Gdy cztery lata temu wyruszyłam w samotną podróż dookoła świata, nie przeszło mi przez myśl, że mogę z niej nigdy nie wrócić. Los (jak to los) bywa przewrotny, a życie pisze dla nas wszystkich zaskakujące scenariusze, więc… nie planujcie za…

Australia / Blog / Brisbane

5 fajnych miejsc w okolicy Brisbane

Czy wokół Brisbane jest, co robić? Czy warto tu przyjechać i czy warto stąd wyjechać, żeby pozwiedzać okolicę? Tak, bo mnóstwo tu ciekawych zakątków. Są i lasy deszczowe, i wyspy, gdzie po plaży można pojeździć autem z napędem na cztery – oto lista naszych ulubionych miejsc, gdzie znaleźć można chwilę (albo chwil kilka) wytchnienia. 5 fajnych miejsc w okolicy Brisbane…

Australia / Blog / Wakacje w Australii

SYDNEY: Widoki na Opera House

Ma w sobie to coś. A jak ktoś twierdzi inaczej – nie widział jej z tej strony… Do Sydney wpadamy na chwilę, albo oprowadzić gości, albo odwiedzić znajomych. Zazwyczaj brakuje nam czasu na odkrywanie nowych miejsc, w Sydney dzieje się tyle, że trudno coś wybrać, ale tym razem się udało i, trochę przez przypadek, powstała lista naszych ulubionych pięciu widoków…

Australia / Blog / Brisbane / Wakacje w Australii

BRISBANE: Las deszczowy po sąsiedzku

Musieliśmy przeprawić się przez siedem strumyków, zrzucić z nóg setkę pijawek, przejść siedemnaście kilometrów, żeby poczuć się jak w raju. – A może pojedziemy gdzieś na weekend tylko we dwójkę? – tym jednym zdaniem zburzyłam plany Sama, bo planował już od jakiegoś czasu kemping ze znajomymi z pracy. – Wiesz, zaraz przyjeżdża moja mama, potem jedziemy grupą na Moreton Island,…

Australia / Blog / Emigracja do Australii

English spoken here

Na naukę nigdy podobno nie jest za późno. Dziś zaczęłam kurs języka angielskiego w Brisbane. Nauka angielskiego w Australii Za to powinnam chyba cmokać rodziców po stopach i to wytrwale, do końca życia. Za to, że przymuszali mnie do nauki języka angielskiego. Tak, przymuszali, za włosy ciągali (nawet, jak miałam krótkie), bo wcale się mi nie chciało uczyć. Robiłam wszystko, żeby…

Australia / Blog / Wakacje w Australii

PERTH: 8 zdjęć wyspy Rottnest, na które lubię patrzeć

W przewodnikach po Zachodniej Australii nie wyróżnia się szczególnie. A szkoda, bo jest perłą przy samym Perth. 8 zdjęć wyspy Rottnest, na które lubię patrzeć Nie słyszałam o niej do momentu, w którym wylądowałam w Perth. Później zrobiła się sławna na chwilę, bo ktoś odkrył, że selfie z kuoką, podobno wiecznie uśmiechniętym zwierzakiem z rodziny kangurowatych, to jest to. Fajnie…