Nasza codzienność

O naszym dobrym życiu.

Australia / Emigracja do Australii / Nasza codzienność

NASZE ŻYCIE NA KOŃCU ŚWIATA

Nasze życie w Australii ostatnio nieco się zmieniło i w sumie jest teraz takim życiem, jakie wyobrażałam sobie przed emigracją – całkiem zwyczajnym. Aż może zbyt nudnym… Należy wam się kilka słów wyjaśnienia, które przy okazji przybliżą nieco tą odległą rzeczywistość. Wyobrażenia Luz w domu i luz w pracy. Surfing w porze lunchowej i plażowanie w każdy weekend. Te umięśnione…

Blog / Motywacja / Nasza codzienność

Bo to się nie ma czego bać!

Jest wiele rzeczy, których się boję. Boją się latać, boję się wysokości, boję się pająków, horrorów i szaleńców też się boję. Ale nie boję codzienności. Nie boję się ryzykować, nie boję się podejmowania samodzielnych decyzji, nie boję się rzucania na głęboką wodę ani wizji wygrzebywania się z potencjalnych kłopotów. Nie boję się, że dostanę w dupę. Nie boję się, bo wiem, że…

Nasza codzienność

Our Table w Barossa Valley – jedzenie, wino i nowi znajomi

To był wyjątkowo upalny, styczniowy dzień. W końcu styczeń to w Australii środek lata, jak mogłoby być inaczej. Wśród wypalonych tym letnim słońcem przestrzeni, wyróżniały się jedynie zielone drzewka winogron. Po beżowych pagórkach spacerowały równie beżowe owce, a niebo malowało się błękitem. Do czasu. Kliknij, obejrzyj nasz filmik z drona i polub nasz kanał na Youtubie! Na posesję prowadziła aleja wysadzona…

Emigracja do Australii / Nasza codzienność

Emigracja do Australii – początki

Zastanawiam się, kiedy zaczęła się moja emigracja… Czy wtedy, kiedy wyjechałam w samotną podróż dookoła świata zupełnie nieświadoma, że nigdy nie wrócę? Czy może wtedy, kiedy w czasie tej wyprawy po raz pierwszy wylądowałam w Australii? A może jednak pół roku później, kiedy zdecydowałam się przeprowadzić do Australii na trzy miesiące, aby sprawdzić, czy ta wielka miłość to oby na…

Motywacja / Nasza codzienność

CENTRA HANDLOWE. NASZA RZECZYWISTOŚĆ

Ostatnie kilka dni spędziłam w centrum handlowym, pracując z moim potencjalnym klientem. Utwierdziłam się tylko w przekonaniu, jak bardzo nie znoszę tych sztucznie stworzonych przestrzeni, gdzie tak wielu, tak szczerze kocha spędzać wolny czas. To musi być jakieś szaleństwo. Nigdy nie byłam zakupoholiczką, wręcz przeciwnie – galerie wyciskają ze mnie energię i rzucają mną w kąt, jak sponiewieraną szmatą. Po…

Motywacja / Nasza codzienność

MASZ ZŁY DZIEŃ? PAMIĘTAJ, ŻE…

Zdarza się każdemu – zły dzień. Taki, kiedy nie chce ci się nic, kiedy wszystko cię drażni. Dzień, w którym uważasz samego siebie za totalnego nieudacznika. Zdarza się i mi. Ale czy jest w tym coś złego? Jestem optymistką. Codzienność staram się łapać z tej pozytywnej strony, bo wierzę, że nasze nastawienie ma ogromny wpływ na to wszystko, co nam…

Nasza codzienność

Zrobione jest lepsze niż doskonałe

Już trzy razy zdążyłam poprawić to zdanie, bo wciąż szukam tego najodpowiedniejszego początku. Wiem, co chciałabym powiedzieć i wiem też jak, ale myślę sobie, że może być przecież lepiej. Zawsze może być lepiej. Tym sposobem wszystko przesuwa się o kilka dni, a innym razem o miesiące, lata, aż w końcu przepada w tym worze rzeczy do zrealizowania. Jestem nieperfekcyjną perfekcjonistką….

Nasza codzienność

Złapać chwilę. Najlepsze momenty 2016

Minął. Minął tak szybko i skończył się niespodziewanie. Niby wiedziałam, że to już ostatnie miesiące, tygodnie i dni, ale nie docierało do mnie, że to już, teraz. Serio. Wciąż nie dociera do mnie, że już mamy 2017. Nie wiem, czy poprzedni minął tak szybko, bo był tak bardzo intensywny, czy to może po trzydziestce życie przyspiesza? A może to czas…