Road tripy

O wycieczkach samochodowych po Australii.

Road tripy

SYDNEY – BRISBANE, ROAD TRIP – 7 DNI {wybrzeże}

Trasa pomiędzy Sydney a Brisbane jest najczęściej wybieranym odcinkiem na samochodową podróż po Australii i świetną wizytówką kraju. Jest łatwa do przejechania (w przeciwieństwie do zachodniego wybrzeża czy Outbacku, cywilizacja jest tu na wyciągnięcie ręki) i dosłownie napchana atrakcjami, ale absolutnie nieprzereklamowana. Można ją przebyć na kilka sposób, w trzy dni, tydzień, albo dwa miesiące. Odległości nie są duże (to wciąż…

Road tripy

TASMANIA, ROAD TRIP – PLAN NA 7 DNI

Po raz pierwszy byliśmy na Tasmanii w 2013 roku i już wtedy wiedzieliśmy, że tu wrócimy. Tasmania to piękny zakątek Australii i naprawdę warto spędzić tu trochę czasu. Na Tasmanię wróciliśmy w grudniu 2016 roku i już teraz wiemy, że…pojedziemy tam ponownie. Spędziliśmy tu tydzień i zwiedzaliśmy wypożyczonym samochodem. Tydzień na Tasmanii: Dzień 1: Launceston Dzień 2: Launceston – Cradle…

Road tripy

KINGS CANYON: Tam król na pewno nie chodzi piechotą

Kings Canyon nie jest po drodze, dlatego wielu go omija. Nie zróbcie tego błędu i zajrzyjcie w miejsce, gdzie król raczej nie chodziłby piechotą. Bo za daleko.  Wycieczka do Kings Canyon Zastanawiałyśmy się długo, czy zboczyć z trasy te sto sześćdziesiąt kilometrów, żeby następnego dnia te same sto sześćdziesiąt kilometrów przejechać w drugą stronę. Zastanawiałyśmy się długo, czy warto gnać przez…

Road tripy

ULURU: Zrozumieć Uluru na spacerze

Dotychczas widziałam je tylko z daleka – Uluru wyglądało barwnie i dostojnie – ale to wtedy, kiedy musiałam zadrzeć głowę wysoko w górę, żeby zobaczyć, gdzie jego rdzawa szata spotyka się z błękitem nieba, poczułam, że jestem tu naprawdę. Wycieczka na Uluru. Część trzecia Poczułam też, że bije z niego jakaś dziwna energia, energia, której nie czułam wiele razy w…

Road tripy

ULURU: Muchy w nosie i magiczne kamienie

Hipnotyzuje. Zmusza do refleksji. Po prostu – coś w sobie mama. Uluru i magia jego otoczenia.  Wycieczka na Uluru. Część druga Trzy muchy usiadły mi na ramieniu. Trzy inne zabzyczały wkurzająco z obu stron. Jedna bezczelnie wylądowała w nosie. Skutecznie przypomniały mi, że zakup siatek do osłonięcia twarzy to najważniejsze, co musimy teraz zrobić. Tu, na czerwonym środku Australii, one…

Road tripy

ULURU: Pierwsze spotkania w samym sercu

Nie mogę uwierzyć, że nigdy mnie tu nie ciągnęło, że spotkanie z Uluru ciągle odkładałam na później. Tak się zaczęła wielka przygoda… Wycieczka na Uluru. Część pierwsza Gdzieś w tym zamglonym horyzoncie, przez malutkie, samolotowe okno pilnie go wypatruję, żeby pomachać na do widzenia. Niestety – upalne powietrze ogranicza widoczność. Zamykam oczy i macham w wyobraźni, szepcząc „Do zobaczenia!” Siedzę w samolocie z…

Australia / Ciekawe miejsca / Road tripy / Wakacje w Australii

KANGAROO ISLAND: Inna strona i koale

To, co najpiękniejsze miało być już za nami – magiczne, lazurowe zatoki, foki na plaży i kangury o zachodzie słońca. Rano przywitał nas deszcz; jednodniowe lato wczesną wiosną szybko się skończyło. Przeczytaj jaki był nas pierwszy dzień na Wyspie Kangura. Dzień drugi – Ale i tak pójdziemy szukać koali, prawda? – spytałam Sama, wsłuchując się w krople rozbijające się o dach…

Australia / Ciekawe miejsca / Road tripy / Wakacje w Australii

KANGAROO ISLAND: W oceanie niezwykłości.

Tu matka natura udowadnia, że nie zna granic i że jest najlepszą artystką we wszechświecie.  Dzień pierwszy Tu nie ma rzeczy, do której można by się przyczepić i nie ma możliwości, żeby się nie zakochać. Wyspa Kangura przywitała nas klimatycznym zachodem słońca, a rano błękitnym, bezchmurnym  niebem i letnim upałem na wiosnę. Z kempingu przy Brown Beach jedziemy na objazd wyspy, mamy na to…

Australia / Ciekawe miejsca / Road tripy / Wakacje w Australii

KANGAROO ISLAND: Ale przywitanie!

Po kilku dniach spędzonych na pustkowiu, z przyjemnością zjeżdżamy w zielone doliny koło Adelajdy.  Kilka dni na pustyni, w drodze z Brisbane do Adejady to jeden z naszych najlepszych road tripów. Intrygujące górnicze miasteczka, filmowe scenerie, aborygeńskie dzieci zafascynowane robieniem zdjęć i historia, o którą w Australii wcale nie tak łatwo. Ale to nie koniec przygody, a dopiero rozgrzewka. Bo kolejne kilka…