Ania i Rafał prowadzą blog www.zlaptrop.com. Podobno podróżują odkąd pamiętają, a poskutkowało podróżą dookoła świata. Już ich lubię – polubcie i Wy!

Kiedy byliście w Australii i na jak długo?

W Australii byliśmy w od maja do lipca 2014 roku. Łącznie prawie 3 miesiące, za mało jak się okazało!

Jak wyglądała trasa Waszej podróży?

Wylądowaliśmy w Darwin by następnie przez outback dostać się na wschodnie wybrzeże. Tam zatrzymywaliśmy się między innymi w Port Douglas, Cairns, Brisbane, Byron Bay, Newscastle, w Blue Mountains i w Sydney.

Wodospady Australia

Z jakiej formy transportu i noclegów korzystaliście po drodze?

Pierwszy odcinek trasy z Darwin do Port Douglas pokonaliśmy samochodem, jadąc z parą francuzów. Poznaliśmy się poprzez serwis Gumtree, przez który poszukiwaliśmy osób z samochodem, którzy jadą w tym samym kierunku. Długo nie czekaliśmy, minęły 2  dni a my już razem podróżowaliśmy. Po drodze zatrzymywaliśmy się na przydrożnych, darmowych campingach (dzięki ci za nie, Australio!) i spaliśmy w naszych namiotach.

Na odcinku z Cairns do Brisbane skorzystaliśmy z relocations deals i mini vanem Jucy wraz z dwiema dobranymi dziewczynami jechaliśmy wzdłuż wybrzeża korzystając także z bezpłatnych campingów. Z Brisbane do Blue Mountains  (odcinkowo) jechaliśmy autostopem. Z Blue Mountains do Sydney – pociągiem.

Oprócz noclegów pod namiotem i w vanie nocowaliśmy głównie na couchsurfingu (w większych miastach Brisbane, Darwin czy Sydney). Nie spędziliśmy ani jednej nocy w hostelu czy hotelu . Jak? Korzystaliśmy z portalu Helpx, gdzie za kilka godzin pracy dziennie od naszych gospodarzy otrzymywaliśmy nocleg i wyżywienie. Jest to forma wolontariatu, która w Australii i Nowej Zelandii sprawdziła się rewelacyjnie! Można pięknie zaoszczędzić a przede wszystkim poznać świetnych ludzi i sporo się od nich nauczyć! Jednym słowem bomba!

Helpx Australia

2 ulubione miejsca z podroży, do których moglibyście wrócić

Zgodnie przyjęliśmy, że naszym ulubionym miejscem jest outback przez jaki mieliśmy okazje jechać. Pomimo chmar komarów i much, wycia psów dingo i innych dziwnych nieopisanych dźwięków, rozjechanych kangurów i okropnego upału ta dzikość zapisała nam się w sercach! Drugie miejsce ciężko było nam wybrać…Według Rafała – góry Błękitne a według Ani – Sydney.

Zlap trop widok na Sydney

2 rzeczy, za które najbardziej polubiliście Australię

Ach…tych rzeczy jest o wiele więcej! Ale polubiliśmy Australię za totalny luz i dystans. Ludzie, których poznaliśmy nauczyli nas żyć bez zbędnego ciśnienia i sztucznego pędu. Wszędzie czuliśmy się swobodnie a życzliwość ludzi i szczerość ujęła nas totalnie. Drugą rzeczą jest zróżnicowanie Australii. Z lasu deszczowego można przenieść się na pustynię jak i z gór prosto na złote wybrzeże.

Ania Złap Trop w Australii

2 rzeczy, które Was w Australii najbardziej zaskoczyły

Ludzie zaskoczyli nas całkowicie pozytywnie! Myśleliśmy, że spotkamy się bardziej z brytyjskim chłodem i dystansem a tu okazało się, że w Australijczykach więcej amerykańskości. Drugą rzeczą jest możliwość taniego podróżowania. Na początku byliśmy przerażeni cenami i pewnie gdyby nie kombinowanie i korzystanie z licznych możliwości (wspomniany Helpx, couchsurfing, autostop, darmowe kempingi, relocation deals czy serwis Gumtree) nasza podróż po Australii byłaby znacznie krótsza.

2 rady dla wybierających się do Australii

Już od pierwszego dnia trzeba się przełączyć na tryb no worries by na luzie zwiedzać i poznawać przepiękną Australię. No i przede wszystkim zarezerwować sobie sporo czasu! 3 miesiące na wizie turystycznej to zdecydowanie za mało! A śpiesząc się i skacząc z miejsca w miejsce oszczędzając czas na pewno nie oszczędzimy pieniędzy.

Koala Złap Trop

Co chcielibyście zobaczyć lub zrobić jeśli kiedyś tu wrócicie?

Myślimy czy nie wrócić do Australii na jakiś czas ale zawodowo. Wtedy zobaczymy wszystko, co nie zdążyliśmy zobaczyć i powspinamy się w Blue Mountains oraz zanurkujemy przy rafie!

Byron Bay

Jak dostaliście się do Australii i jaki był średni koszt Waszej wyprawy?

Do Australii (konkretnie do Darwin) dotarliśmy z Bali samolotem za dwadzieścia dolarów na osobę! Taka promocja nam się trafiła. Średni koszt na osobę za jeden dzień wyniósł nas 100 zł, wliczając w to wszystkie wydatki łącznie z noclegami, wyżywieniem, komunikacją, zakupami (a kupiliśmy namiot i śpiwory), biletami wstępu itp.

Rafał Złap Trop w Australii

Autorzy: Ania i Rafał

Blog: Złap Trop

FB: Złap Trop FB

Wszystkie zdjęcia zamieszczone powyżej, w rozmowie z Ani i Rafała, pochodzą z ich prywatnych zbiorów i są ich własnością. Korzystanie ze zdjęć autora bez jego wiedzy jest zabronione (Dz. U. Nr 24, poz. 83).

„Wasza Australia” to Wasze opowieści o Australii. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. A jeśli też chcielibyście opowiedzieć o swojej australijskiej przygodzie, napiszcie już teraz na julia@whereisjuli.com, albo zostawcie do siebie kontakt w komentarzu.