Wpis gościnny – ulubione miejsca Polaków mieszkających w Australii

Sydney podobało mi się od samego początku. W kilka miesięcy to miasto totalnie mnie w sobie rozkochało, a dzisiaj jest moim domem. To, co najbardziej cenię sobie w Sydney to połączenie niesamowitej natury z dużym miastem i dostępem do każdej rozrywki, jaką sobie wymyślisz. Miasto jest ciekawe, jest wiele galerii, eventów, miejsc do odwiedzenia. Jednocześnie mamy ponad 100 plaż, kilka parków narodowych i Góry Błękitne w pobliżu. W tym miesiącu mija 3 lata od mojego przyjazdu, a ja wciąż mam wiele do odkrycia!

Mam takie miejsca, do których bardzo lubię wracać, i dzielę się z wami kilkoma z nich.

Ferah Cafe & Restaurant, Newtown

To miejsce, które absolutnie uwielbiam na śniadania! Kuchnia turecka to same pyszności, w menu jest dużo opcji do wyboru – zarówno mięsnych, jak i wegetariańskich. Restauracja ma przyjemny wygląd w środku, w sezonie letnim jest także otwarty ogródek. Jeśli wybierzecie się tam w towarzystwie, to polecam bardzo „Banquet Turkish Breakfast”. To jest absolutna rozpusta i uczta smaku!

Nieodłącznym elementem jest turecka herbata podawana w specjalnym dzbanie. Z jednej jego części nalewasz herbatę, a z drugiej wrzątek (inaczej herbata będzie zbyt mocna).

Sklep Pentimento, Newtown

Newtown to dzielnica, w której jest wiele perełek i lubię tam bywać. Zawsze odwiedzam niektóre sklepy, mam tam swoje miejsca, gdzie zawsze znajdę coś fajnego. Jednym z nich jest sklep Pentimento, w którym są książki, artykuły papiernicze, ale także przedmioty do domu, ciekawe zabawki dla dzieci oraz biżuteria. Uwielbiam przeglądać tam albumy fotograficzne, kupować kartki na różne okazje (są piękne i do tego inne niż tradycyjne), czy po raz setny przyglądać się kolorowej zastawie naczyń, którą mam nadzieję, kiedyś sobie kupię. 

Cork & Canvas, Durlinghurst

To aktywność, którą odkryłam dopiero tutaj. Można powiedzieć, że są to warsztaty malowania obrazów w bardzo luźnej, towarzyskiej atmosferze. Każda sesja ma temat przewodni – może być to twórczość jakiegoś artysty (jak Banksy czy Monet), albo coś konkretnego (np. Sydney, koala, itp.). Osoba prowadząca pokazuje nam krok po kroku, jak zacząć, jak łączyć kolory, daje wskazówki. Wszystkie potrzebne rzeczy są zapewnione. Na zajęcia można przynieść swoje własne przekąski oraz napoje (także alkoholowe).

Absolutnie nie trzeba znać się na malowaniu, co więcej nie trzeba mieć zdolności artystycznych. Tutaj chodzi o zabawę, dobry czas z innymi!

White Rabbit Gallery, Chippendale

W starym budynku po magazynie Rolls-Royce Judith Neilson stworzyła galerię sztuki nowoczesnej, zainspirowana swoimi podróżami do Beijing. Trzy piętra budynku co pół roku zmieniają swój wygląd, oferując zwiedzającym dzieła przywiezione z Chin. Bardzo polecam, aby skorzystać z darmowego oprowadzania z przewodnikiem. Sztuka nowoczesna jest fascynująca, gdy rozumie się sytuację autora i kontekst.

Galeria mieści się w dzielnicy Chippendale, polecam potem zajrzeć do Spice Alley na azjatycki street food!

Golden Age Cinema and Bar, Surry Hills

Kino kinu nierówne i to jest jedno z ciekawszych, moje ulubione w Sydney. Maleńkie kino wyświetla filmy alternatywne. Przed seansem możesz miło spędzić czas w klimatycznym barze należącym do kina. Przekąski i napoje (w tym także alkoholowe) możesz zabrać ze sobą na film.

Kim jest Ela Bernaś, autorka tekstu

Nazywam się Ela Bernaś i od 2017 roku mieszkam w Australii. Piszę ze słonecznego Sydney, które stała się moim domem, chociaż miało być tylko tymczasową przygodą. Mieszkałam krótko w Londynie, a potem przez rok a Malcie, gdzie zrozumiałam, że życie nad morzem jest tym, czego potrzebuję. Dziś mieszkam nad oceanem. Pracuję jako terapeuta dzieci z autyzmem oraz wspieram osoby o różnych niepełnosprawnościach. Codziennie też dzielę się moim życiem w Australii w social mediach oraz w podcaście o Australii.  

INSTAGRAM Two Luggage Trip

BLOG Two Luggage Trip

PODCAST Two Luggage Trip (dostępny także na Apple/Google podcast oraz innych platformach)

Na naszym Instagramie, Where is Juli + Sam, Ela pokazywała Sydney bardziej turystyczne. Relację znajdziecie w wyróżnionych.

Więcej o ciekawych miejscach w Sydney, znajdziecie tutaj.