Tysiące kilometrów plaż, najlepsze miasta do życia, różnorodne góry, pustynie i pustkowia, nikomu nieznane wyspy i przyroda pachnąca eukaliptusem. Z tego nadmiaru piękności wybrać pięć ulubionych to olbrzymie wyzwanie, szczególnie że się wciąż tak mało widziało.

Bo pomimo, że w Australii jestem już dwa lata i w tym czasie sporo udało mi się poznać i zobaczyć, to wciąż jest niewielki ułamek tego, co Australia ma do zaoferowania.

ULUBIONE MIEJSCA W AUSTRALII 2015

5 ulubionych miejsc w Australii

Podjęłam rękawice rzucone przez Klub Polki na Obczyźnie i oto proszę lista moich pięciu ulubionych podróżniczych miejsc w Australii, miejsc które naprawdę warto zobaczyć! Odliczamy…

Julia i latarnia5. South West Rocks

South West Rocks znajduje na trasie z Sydney do Brisbane, tuż przy oceanie. Na pagórku przy zatoce góruje stare więzienie, a u jego podnóży jest… kemping. Czujecie ten klimat? South West Rocks to miejsce idealne na oderwanie się od rzeczywistości i przeniesienie w inną. Jako maniak/fan/miłośnik latarni morskich, polecam Wam zajrzeć i tam.

Rottnest Island4. Rottnest Island

Wyspa Rottnest leży przysłowiowy rzut beretem od Perth, na zachodzie Australii. To kierunek idealny na jednodniową wycieczkę. Wyspę można objechać na rowerze, zatrzymując się tu i tam na relaks w jednej z kilkunastu zatoczek. To Rottnest tżyją chyba najbardziej urocze zwierzaki świata – kuoki. No, a do tego ten kolor wody!

Przejażdżka na wielbłądach w Australii

3. Broome

Broome to malutkie miasteczko w północno-zachodniej Australii, gdzie w skałach można znaleźć odbicia łap dinozaurów, na horyzoncie można ujrzeć wesołe wieloryby, a po plaży można jeździć się na wielbłądzie. Takie czary! To tam widziałam najładniejszy zachód słońca i przeszłam się schodami do księżyca. Jedźcie koniecznie!!!

jak na obrazku2. Tasmania

Tasmania to była miłość od pierwszego wejrzenia i odkąd tam byłam, marzę żeby wrócić (coraz bardziej). Jest cicha, tajemnicza i odrzucona. Niewielu ją docenia, a jest za co. Uroda jej przyrody i ta prawdziwość – zachwyca. Do tego dochodzą wina, sery i oazy samotności, które można znaleźć za każdym zakrętem. Tasmania ma też dla mnie wartość sentymentalną, to tu zaczęła się bardzo romantyczna historia...

Gantheaume Point droga

1. Gibb River Road

Na miejscu pierwszym – Gibb River Road, czyli esencja australijskiego Outbacku. 700 km szutrowej drogi na trasie z Broome do Darwin, na północno-zachodnim krańcu Australii. Drogę tę można pokonać tylko autem z napędem na cztery i tylko australijską zimą. Ziemia jest tu ruda, jak cegła, a spod kół unoszą się kłęby dymu. Pustkowia przyozdabiają nadęte baobaby, a źródełka z turkusową wodą, ukryte wśród strzelistych skał, zapraszają na orzeźwiającą kąpiel. To wciąż nieodkryty raj. Zobaczcie nasz filmik z Gibb River Road.

A Wasze ulubione miejsce w Australii to…?

Ten projekt jest dedykowany Stowarzyszeniu Piękne Anioły. Jeżeli spodobał Ci się mój post, możesz wesprzeć Fundację dowolną kwotą. Więcej informacji na blogu Klubu Polki na Obczyźnie