Zapiski z codzienności w Australii

Nasza codzienność w Australii.  Zwykłe i niezwykłe przygody. Krótkie wycieczki, spacery, zdjęcia, goście. O wolnym czasie i pracy.

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 31/05/2020

Koronawirus w Australii. Ważne informacje

Jak wygląda sytuacja w Australii? Czy Australia radzi sobie z koronawirusem? Tak, jak wszędzie, zmienia się i będzie się zmieniać dynamiczne. Po koniec każdego miesiąca (lub częściej, jeśli będzie taka potrzeba) na górze tej strony będę dodawać nowe informacje, dotyczące pandemii i działań australijskiego rządu, które mogą być istotne dla Polaków przebywających po tej stronie świata lub nią zainteresowanych. Początkowo…

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 02/01/2020

Pożary w Australii a podróże

Sezon pożarowy 2019/2020 w Australii był dość ekstremalny, a walka ze skutkami pożarów trwa i będzie trwała długie miesiące. Przyroda powoli się odradza, mieszkańcy odbudowują domy, a biznesy wracają do gry, zachęcając turystów do odwiedzin. Jak możemy pomóc Australii W tym roku wybierzecie się w jeden z regionów dotkniętych żywiołem, aby wesprzeć tuziemców i gospodarkę. Jaką część Australii odwiedzić? Tutaj…

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 03/07/2017

Nasze życie na końcu świata

Nasze życie w Australii ostatnio nieco się zmieniło i w sumie jest teraz takim życiem, jakie wyobrażałam sobie przed emigracją – całkiem zwyczajnym. Aż może zbyt nudnym… Należy wam się kilka słów wyjaśnienia, które przy okazji przybliżą nieco tą odległą rzeczywistość. Wyobrażenia Luz w domu i luz w pracy. Surfing w porze lunchowej i plażowanie w każdy weekend. Te umięśnione…

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 28/04/2017

Our Table w Barossa Valley – jedzenie, wino i nowi znajomi

To był wyjątkowo upalny, styczniowy dzień. W końcu styczeń to w Australii środek lata, jak mogłoby być inaczej. Wśród wypalonych tym letnim słońcem przestrzeni, wyróżniały się jedynie zielone drzewka winogron. Po beżowych pagórkach spacerowały równie beżowe owce, a niebo malowało się błękitem. Do czasu. Kliknij, obejrzyj nasz filmik z drona i polub nasz kanał na Youtubie! Na posesję prowadziła aleja wysadzona…

Emigracja i życie w Australii / Wakacje w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 18/02/2016

Ja latam! Mój skok ze spadochronem

Popatrzeć na Australię z góry – to jest to! W pewien poniedziałkowy poranek postanowiliśmy skoczyć. Skok ze spadochronem Bardzo nam się nie chciało. Coś musi być w tych poniedziałkowych porankach takiego, co odbiera chęci. Jakiekolwiek. – Jeszcze pięć minut – szeptałam trochę sama do siebie, gdy budzik dzwonił po raz trzeci, a Sam, bezwględny, odsłonił żaluzje. Słońce waliło promieniami w…

Ciekawe miejsca / Emigracja i życie w Australii / Wakacje w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 22/06/2015

Dałam nura na Wielkiej Rafie Koralowej

To była jedna z tych rzeczy, które zawsze chciałam zrobić, ale zawsze też myślałam, że wymięknę. I wymiękłam. Ale później szybko zebrałam się w sobie i zanurkowałam. Nurkowanie na Wielkiej Rafie Koralowej to było coś! Nurkowanie na Wielkiej Rafie Koralowej Czekałam na ten moment dwa lata. Nie, nie na nurkowanie, na odwiedziny rodziców. Powiecie, dzidzia, no dzidzia, zgadza się. Dzidzia,…

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 27/11/2014

Przyjechała. Pojechała. Przyjaźń została

Czekałam na to długo. Och, nawet nie wiecie, jak bardzo nie mogłam się doczekać! Każdego ranka niecierpliwie spoglądałam w kalendarz, jak dziecko wyczekujące Bożego Narodzenia. Bo mimo, że kocham Australię i lubię tu żyć, to tęsknię za bliskimi jak trzymiesięczny szczeniak. A teraz wreszcie ktoś miał mnie odwiedzić. Jestem tu już półtora roku i wreszcie ktoś miał mnie odwiedzić! Moja…

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 21/10/2014

Australijskie kino samochodowe, czyli prawie jak w Grease

Danny: A-choo! Sandy: I hope you are not getting a cold. Danny: Oh, no no. It’s just probably a little drive-in dust, that’s all. Ta scena, kiedy seksowny Danny Zuko chce pocałować niewinną Sandy. Jest ciepły, wiosenny wieczór. Siedzą we dwójkę w kinie samochodowym z prawdziwego zdarzenia. Tak, to randka. Bardzo udana. Wielki ekran, równo zaparkowane samochody, film z dreszczykiem emocji…