Nasza codzienność

O naszym dobrym życiu.

Nasza codzienność On 31/03/2020

Emigrantka w czasach zarazy. Gdzie jest dziś mój nawiększy strach?

Jak się w tym wszystkim mam? Nie wiem. Każdego dnia dochodzę do chociaż jednego nowego wniosku, jednocześnie gubiąc sens wcześniejszych. Boję się, bo codzienność udowadnia coraz dosadniej, jak bardzo jest nieprzewidywalna. Z drugiej strony widzę czasem drobne pozytywy, wierząc, że to wszystko minie. Minie, bo wszystko w końcu mija.  Chwilę potem wracam do początku, zalana strachem, jak ten gość na…

Nasza codzienność On 21/07/2019

Looks like we made it

Gdyby ktoś te sześć lat temu powiedział mi, że Sam będzie moim mężem, odpowiedziałbym, że wiem, że będziemy razem. Przecież w przeciwnym razie całe to zamieszanie nie miałoby sensu, prawda? Szybka i pewnie nie do końca wtedy przemyślana, przeprowadzka do Australii. Kto myśli, gdy endorfiny uderzają w odpowiednie punkty? Zachwyty wszystkim co wokoło. Nie da się ukryć, że Australia onieśmiela, przynajmniej przy pierwszym poznaniu. Do…

Nasza codzienność / Życie w Australii On 17/05/2019

Jak przelewać pieniądze mieszkając za granicą

Emigracja to wyzwania. Wiele wyzwań i to nie tylko tych emocjonalnych, ale też bardziej przyziemnych. Wystarczy spojrzeć na facebookowe grupy i przeskanować listę pytań: „Czy znacie stronę, przez którą można zrobić międzynarodowy przelew?”, „Jak najlepiej wysłać paczkę do Polski?” , „Gdzie szukać tanich biletów?” lub „Kto leci lotem XYZ i mógłby zostać towarzyszem mojej mamy w podróży, bo to jej pierwsza zagraniczna wyprawa?”. Znacie to? To, czy mieszkamy w Australii,…

Nasza codzienność On 20/02/2019

Czy ja tu pasuję?! O naszych planach na 2019 rok

Mam 34 lata (prawie) i po raz 4 w życiu rzucam stałą pracę. Duszę się w niej od dłuższego czasu i czuję, że odbębniam dzień za dniem. Zrobiłam swoje dla nich. Oni zrobili dla mnie. Aż wreszcie przestałam dawać i brać. Co za strata czasu! Jednak rozsądek podpowiadał — stabilizacja (też ta finansowa) jest niezbędna. Otoczenie wtórowało temu szeptowi w…

Motywacja / Nasza codzienność On 05/01/2019

Warto być wdzięcznym, prawda?

Z jednej strony nie lubię tych starorocznych podsumowań. Z drugiej — lubię bardzo, bo pozwalają na chwilę refleksji. Pozwalają przystanąć, zerknąć przez ramię i docenić, a to właśnie na tę prostą czynność brakuje czasu w pędzie życia codziennego. Na docenianie. Na wdzięczność. Niby cieszymy się każdą chwilą, ale potem przychodzi ta jedna gorsza i bez pytania przykrywa pozytywy. I myślimy…

Nasza codzienność On 31/12/2017

Spowiedź staroroczna

Czy nowy rok to dobry rok na zmiany? Każdy jest dobry, jeśli tylko czujesz, że zmiany są potrzebne. Jest 31 grudnia. Siedzę w samolocie, po raz ostatni lecąc gdzieś w tym roku. Szczupła dziewczyna po mojej prawej bawi się słuchawkami od telefonu, a od czasu do czasu zerka w chmury. Ja robię podobnie – zawieszam wzrok za oknem i rozmyślam…

Nasza codzienność / Życie w Australii On 31/07/2017

Nieuleczalna choroba emigranta. Tęsknota emigranta

Nostalgia. Tęsknota emigranta. To nieuleczana choroba, która przychodzi znikąd i nie chce się odczepić. Ostatnio śniło mi się, że siedziałam przed telewizorem z miską bobu na kolanach. W Brisbane nie można kupić bobu. Zresztą, sama nie wiem czy smakowałby tak samo, jak ten ugotowany z koperkiem, jedzony w upalne, polskie, letnie popołudnie. Śniło się mi także, że stałam w korku…

Australia / Nasza codzienność / Życie w Australii On 03/07/2017

NASZE ŻYCIE NA KOŃCU ŚWIATA

Nasze życie w Australii ostatnio nieco się zmieniło i w sumie jest teraz takim życiem, jakie wyobrażałam sobie przed emigracją – całkiem zwyczajnym. Aż może zbyt nudnym… Należy wam się kilka słów wyjaśnienia, które przy okazji przybliżą nieco tą odległą rzeczywistość. Wyobrażenia Luz w domu i luz w pracy. Surfing w porze lunchowej i plażowanie w każdy weekend. Te umięśnione…

Blog / Motywacja / Nasza codzienność On 22/05/2017

Bo to się nie ma czego bać!

Jest wiele rzeczy, których się boję. Boją się latać, boję się wysokości, boję się pająków, horrorów i szaleńców też się boję. Ale nie boję codzienności. Nie boję się ryzykować, nie boję się podejmowania samodzielnych decyzji, nie boję się rzucania na głęboką wodę ani wizji wygrzebywania się z potencjalnych kłopotów. Nie boję się, że dostanę w dupę. Nie boję się, bo wiem, że…