Zapiski z codzienności w Australii

Nasza codzienność w Australii.  Zwykłe i niezwykłe przygody. Krótkie wycieczki, spacery, zdjęcia, goście. O wolnym czasie i pracy.

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 01/07/2020

Koronawirus w Australii. Ważne informacje

Jak wygląda sytuacja w Australii? Czy Australia radzi sobie z koronawirusem? Tak, jak wszędzie, zmienia się i będzie się zmieniać dynamiczne. Po koniec każdego miesiąca (lub częściej, jeśli będzie taka potrzeba) na górze tej strony będę dodawać nowe informacje, dotyczące pandemii i działań australijskiego rządu, które mogą być istotne dla Polaków przebywających po tej stronie świata lub nią zainteresowanych. Początkowo…

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 02/01/2020

Pożary w Australii a podróże

Sezon pożarowy 2019/2020 w Australii był dość ekstremalny, a walka ze skutkami pożarów trwa i będzie trwała długie miesiące. Przyroda powoli się odradza, mieszkańcy odbudowują domy, a biznesy wracają do gry, zachęcając turystów do odwiedzin. Jak możemy pomóc Australii W tym roku wybierzecie się w jeden z regionów dotkniętych żywiołem, aby wesprzeć tuziemców i gospodarkę. Jaką część Australii odwiedzić? Tutaj…

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 26/03/2018

Bezpośredni lot z Australii do Europy. Perth – Londyn

Zadziała się historia! Linie lotniczne Qantas uruchomiły nowe połączenie, dzięki któremu można polecieć bezpośrednio z Australii do Europy. Pokonanie trasy Perth-Londyn zajmuje nieco ponad siedemnaście godzin. To trzeci najdłuższy lot na świecie. Lot QF9 z Perth do Londynu Australijskie linie lotnicze, Qantas, przygotowywały się do tego długo – obserwowano pogodę, notowano zmiany kierunków wiatrów, ilości burz i sztormów, projektowano odpowiednie,…

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 03/07/2017

Nasze życie na końcu świata

Nasze życie w Australii ostatnio nieco się zmieniło i w sumie jest teraz takim życiem, jakie wyobrażałam sobie przed emigracją – całkiem zwyczajnym. Aż może zbyt nudnym… Należy wam się kilka słów wyjaśnienia, które przy okazji przybliżą nieco tą odległą rzeczywistość. Wyobrażenia Luz w domu i luz w pracy. Surfing w porze lunchowej i plażowanie w każdy weekend. Te umięśnione…

Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 28/04/2017

Our Table w Barossa Valley – jedzenie, wino i nowi znajomi

To był wyjątkowo upalny, styczniowy dzień. W końcu styczeń to w Australii środek lata, jak mogłoby być inaczej. Wśród wypalonych tym letnim słońcem przestrzeni, wyróżniały się jedynie zielone drzewka winogron. Po beżowych pagórkach spacerowały równie beżowe owce, a niebo malowało się błękitem. Do czasu. Kliknij, obejrzyj nasz filmik z drona i polub nasz kanał na Youtubie! Na posesję prowadziła aleja wysadzona…

Emigracja i życie w Australii / Wakacje w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 18/02/2016

Ja latam! Mój skok ze spadochronem

Popatrzeć na Australię z góry – to jest to! W pewien poniedziałkowy poranek postanowiliśmy skoczyć. Skok ze spadochronem Bardzo nam się nie chciało. Coś musi być w tych poniedziałkowych porankach takiego, co odbiera chęci. Jakiekolwiek. – Jeszcze pięć minut – szeptałam trochę sama do siebie, gdy budzik dzwonił po raz trzeci, a Sam, bezwględny, odsłonił żaluzje. Słońce waliło promieniami w…

Brisbane / Emigracja i życie w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 29/09/2015

23 oznaki, że mieszkasz w Brisbane za długo (przynajmniej o jeden dzień)

To był wrzesień, chłodny poranek. Siedziałam w dresie na kanapie, zawinięta w koc i popijając gorącą herbatę, robiłam codzienną prasówkę. W pojęcie „prasówka” wpisuje się też u mnie sprawdzanie, co tam na Facebooku, więc sprawdzam… „Wygląda na to, że zaaklimatyzowałam się w Queensland na dobre. Jest 20 stopni, a ja chodzę w zimowej kurtce i wciąż się trzęsę”, napisała moja…

Emigracja i życie w Australii / Wakacje w Australii / Zapiski z codzienności w Australii On 28/09/2015

Nie chcę skończyć jak Geppetto. O pływaniu z wielorybami

Wieloryb – największe zwierze świata. Potężne i niby niegroźne, a jednak. Gepetta połknął. Drań. Ta myśl towarzyszyła mi przez cały poranek. Wstałam, pomyślałam – Geppetto. Piłam kawę, pomyślałam – Geppetto. Wyjrzałam za okno, pomyślałam – Geppetto. Spojrzałam na Sama, powiedziałam: – Gepetto. A co z Geppetto?! – Co?! – mruknął, pakując płetwy do bagażnika. – Nic. Tylko sobie myślę o…