Road tripy

O wycieczkach samochodowych po Australii.

Road tripy / Wakacje w Australii

FLINDERS RANGES: Australia Południowa i Outback

Droga przez wąwozy jest zachwycająca, a w te zachwyty wprawiają nas kolory, historie, widoki zmieniające się co zakręt, dzika zwierzyna, bo co jakiś czas kangur przeskoczy na drugą stronę, albo przebiegnie, zdziwione naszą obecnością, emu. Po zwiedzaniu głównej atrakcji Gór Flindersa, Wilpena Pound, ruszyliśmy na północ, szutrowym szlakiem. Bunyeroo Gorge to główny wąwóz przecinający pasmo Heysen w kierunku jeziora Torrens’a…

Road tripy / Wakacje w Australii

FLINDERS RANGES: Magia natury

Suche liście szeleszczą na wietrze, a przy każdym jego powiewie w chłodnym powietrzu unosi się zapach eukaliptusowy. Strome schody prowadzą nas w dół, a ścieżka zlewa się z korytem rzeki, w którym nie ma kropli wody. Pomarańczowe ściany zbliżają się do siebie, aż w końcu znajdujemy się w samym środku wąwozu, Wąwozu Aligatora. Aligator Gorge Szczęśliwie, aligatorów w Australii nie…

Road tripy / Wakacje w Australii

CLARE VALLEY: Wino, polskość i mnóstwo historii

Adelajda nie jest duża i zbyt ruchliwa. Wręcz przeciwnie — jest do tego stopnia spokojna, że gdy na skrzyżowaniu stoi jednocześnie więcej niż trzy auta, mapy Google oznaczą trasę jako zakorkowaną. Szybko wyjeżdżamy z miasta. Zabudowa też nie jest ani wysoka, ani jakoś bardzo nowoczesna, więc przejście z „miejskości” w „wiejskość” następuje płynnie. Małe podwórka zamieniają się w żółte pola…

Road tripy

SYDNEY – BRISBANE, ROAD TRIP – 7 DNI {wybrzeże}

Trasa pomiędzy Sydney a Brisbane jest najczęściej wybieranym odcinkiem na samochodową podróż po Australii i świetną wizytówką kraju. Jest łatwa do przejechania (w przeciwieństwie do zachodniego wybrzeża czy Outbacku, cywilizacja jest tu na wyciągnięcie ręki) i dosłownie napchana atrakcjami, ale absolutnie nieprzereklamowana. Można ją przebyć na kilka sposób, w trzy dni, tydzień, albo dwa miesiące. Odległości nie są duże (to wciąż…

Road tripy

TASMANIA, ROAD TRIP – PLAN NA 7 DNI

Po raz pierwszy byliśmy na Tasmanii w 2013 roku i już wtedy wiedzieliśmy, że tu wrócimy. Tasmania to piękny zakątek Australii i naprawdę warto spędzić tu trochę czasu. Na Tasmanię wróciliśmy w grudniu 2016 roku i już teraz wiemy, że…pojedziemy tam ponownie. Spędziliśmy tu tydzień i zwiedzaliśmy wypożyczonym samochodem. Tydzień na Tasmanii: Dzień 1: Launceston Dzień 2: Launceston – Cradle…

Road tripy

KINGS CANYON: Tam król na pewno nie chodzi piechotą

Kings Canyon nie jest po drodze, dlatego wielu go omija. Nie zróbcie tego błędu i zajrzyjcie w miejsce, gdzie król raczej nie chodziłby piechotą. Bo za daleko.  Wycieczka do Kings Canyon Zastanawiałyśmy się długo, czy zboczyć z trasy te sto sześćdziesiąt kilometrów, żeby następnego dnia te same sto sześćdziesiąt kilometrów przejechać w drugą stronę. Zastanawiałyśmy się długo, czy warto gnać przez…

Australia / Road tripy / Wakacje w Australii

ULURU: Wszystkie tajemnice Uluru (prawie)

Dotychczas widziałam je tylko z daleka – Uluru wyglądało barwnie i dostojnie – ale to wtedy, kiedy musiałam zadrzeć głowę wysoko w górę, żeby zobaczyć, gdzie jego rdzawa szata spotyka się z błękitem nieba, poczułam, że jestem tu naprawdę. Czy Uluru jest magiczne? Poczułam też, że bije z niego jakaś dziwna energia, energia, której nie czułam wiele razy w życiu,…

Road tripy

ULURU: Muchy w nosie i magiczne kamienie

Hipnotyzuje. Zmusza do refleksji. Po prostu – coś w sobie mama. Uluru i magia jego otoczenia.  Wycieczka na Uluru. Część druga Trzy muchy usiadły mi na ramieniu. Trzy inne zabzyczały wkurzająco z obu stron. Jedna bezczelnie wylądowała w nosie. Skutecznie przypomniały mi, że zakup siatek do osłonięcia twarzy to najważniejsze, co musimy teraz zrobić. Tu, na czerwonym środku Australii, one…

Road tripy

ULURU: Pierwsze spotkania w samym sercu

Nie mogę uwierzyć, że nigdy mnie tu nie ciągnęło, że spotkanie z Uluru ciągle odkładałam na później. Tak się zaczęła wielka przygoda… Wycieczka na Uluru. Część pierwsza Gdzieś w tym zamglonym horyzoncie, przez malutkie, samolotowe okno pilnie go wypatruję, żeby pomachać na do widzenia. Niestety – upalne powietrze ogranicza widoczność. Zamykam oczy i macham w wyobraźni, szepcząc „Do zobaczenia!” Siedzę w samolocie z…