Wynajmem kampera jest zazwyczaj drogi. Zazwyczaj, bo wyjątkiem są tak zwane relokacje kamperów, kiedy za wypożyczenie domu na kółkach płacimy zaledwie kilka lub kilkanaście złotych/kilka dolarów dziennie. Relokacje są popularne w Australii, Nowej Zelandii, Stanach czy Kanadzie, ale oferty coraz częściej można znaleźć również w Europie. To dzięki relokacjom przejechaliśmy około 20 tysięcy kilometrów w 4 różnych krajach.

Relokacje

Schemat działania relokacji jest bardzo prosty. Wypożyczalnie, które potrzebują przestawić pojazdy w inną lokalizację, udostępniają je podróżnikom, którzy chcą przemieścić się akurat na tej samej trasie. Relokacje kamperów polegają na przestawianiu pojazdów z miejsca A do B za niewielką opłatą. Dla firm to oszczędność — nie muszą zatrudniać kierowców, którzy auta będą przestawiać. Dla podróżników — szansa na zobaczenie pięknych zakątków w niezbyt wysokiej cenie.

Rodzaje kamperów do wypożyczenia

Jakie auta można zarezerwować? Tyle, ile modeli kamperów w zwykłej ofercie wypożyczalni, tyle modeli kamperów do relokacji. Trafić można na zwykły osobowy samochód. Są skromne, backpackerskie vany, terenówki z namiotami na dachu oraz wyposażone we wszelkie wygody domy na kółkach.

Jakie są zasady działania relokacji

To wypożyczalnie decydują, skąd odbieramy pojazd i gdzie mamy go dostarczyć. Na przetransportowanie kampera wyznaczają określony czas, w określonym terminie. Przykładowo, szukają chętnego, który między 1 a 30 września, w ciągu dowolnych 10 dni przewiezie auto na trasie Darwin — Melbourne. Dzienna kilometrówka wyliczona jest tak, aby do celu dotrzeć spokojnie, chociaż zapas czasowy bywa niewielki.

Za co płacisz

W podróży koszty noclegów, wyżywienia czy atrakcji są oczywiście po stronie najmującego. Podobnie jak koszty paliwa, chociaż czasem zdarza się, że firmy oferują dopłaty na benzynę. Gdy na trasie pojawia się przeprawa promem (np. w przypadku przejazdu z Melbourne do Hobart, na Tasmanii), firmy pokrywają zazwyczaj koszty biletów dla pojazdu oraz kierowcy, a za pasażerów trzeba zapłacić we własnym zakresie. Warto także przyjrzeć się kwestii ubezpieczenia, które w różnych krajach działa na różnych zasadach, więc trudno tu o uniwersalną poradę, ale za rozszerzone ubezpieczenie trzeba często zapłacić dodatkowo. Co z zaliczką, gdy niespodziewanie zmienią się nasze plany? Ta bywa bezwrotna. Jak zawsze przy wypożyczaniu pojazdów turystycznych, konieczne jest dokładne przyjrzenie się umowie i jej zapisom.

Czy można wypożyczyć auto na dłużej

Jeśli na podróż chciałoby się mieć więcej czasu, niż zaproponowano, jest taka szansa. Wypożyczalnie dają możliwość wykupienia dodatkowych dni, ale już w wyższej, standardowej cenie. Wciąż, jednak gdy rozłożymy koszty na całość, oferta, którą otrzymamy, będzie bardzo konkurencyjna. Daje to również więcej czasu, żeby nacieszyć się wyprawą. Wtedy np. na przejazd z Cairns do Brisbane, zamiast 5 dni za jednego dolara dziennie, możemy wydłużyć czas do 8 dni, a za te ekstra 2 dni zapłacimy po 90 dolarów dziennie.

Jakie są ograniczenia (i kiedy relokacja się nie sprawdzi)

Relokacje kamperów to świetne rozwiązanie finansowe zarówno dla wypożyczali, jak i dla turystów. Mają jednak swoje ograniczenia. Po pierwsze i najważniejsze — musimy trafić na ofertę, której termin pokrywa się z terminem naszych wakacji. To nie jest łatwe, bo relokacje są zazwyczaj ogłaszane z małym wyprzedzeniem. Trzeba być w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Po drugie, przejazdy takie nie sprawdzą się przy krótkich, dokładnie zaplanowanych urlopach, a raczej podczas tych, gdzie ma się więcej swobody na spontaniczne działania. Nie sprawdzą się też w przypadku tych nieśpiesznych, leniwych road tripów. Tempo przejazdu jest spore, więc wszystko trzeba uważnie wyliczyć i nastawić się na długie godziny za kierownicą.

Gdzie szukać relokacji kamperów

Relokacji warto szukać bezpośrednio na stronach wypożyczalni, a niektóre z nich pozwalają także zapisać się do bazy zainteresowanych. Oferty dostępne są również u pośredników i tam najłatwiej je śledzić i porównać. Najpopularniejszą stroną jest imoova.com, gdzie pojawiają się oferty ze Australii, Nowej Zelandii, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Europy. Oferty Australii i Nowej Zelandii znajdują się także na portalach www.transfercar.com.au oraz www.transfercar.co.nz. Za rezerwację pośrednicy pobierają niewielką opłatę.

O czym trzeba pamiętać, szukając relokacji

Na początek warto zrozumieć, jak działa sezonowa turystyka w miejscu, do którego się wybieramy. W Australii większość relokacji kamperów z północy na południe kraju, czyli np. z Darwin do Melbourne jest tuż przed letnią porą, w październiku i listopadzie, bo to właśnie wtedy podróżniczy zjeżdżają licznie w te strony. W marcu czy kwietniu pojawiają się oferty na trasy w przeciwnym kierunku, bo australijską zimą najlepiej zwiedza się północ kontynentu. Aby znaleźć konkretną relokację, portale trzeba sprawdzać regularnie. Nowe oferty pojawiają się zazwyczaj rano lokalnego czasu i szybko znikają. To towar, który rozchodzi się, jak ciepłe bułeczki.

Poczytaj o naszych relokacjach: