Idzie luty zdejmij buty, bo nadal będzie bardzo gorąco… I trochę nudno.

POGODA I MIEJSCA

Luty to ostatni miesiąc lata. Dziwnie brzmi, co? Nie wiem, czy kiedyś się do czego przyzwyczaję… Ostatnio zorientowałam się, że nie będę obchodzić już urodzin na wiosnę, tylko na jesieni! Chyba wolałam wiosnę… W każdym razie – luty to ostatnie tygodnie lata w Australii i podobno statystycznie najgorętszy miesiąc w Melbourne. Powinno być bardzo ciepło, chociaż pogoda w Melbourne jest tak zwariowana i nieprzewidywalna, że trudno to jednoznacznie stwierdzić.

Pogoda nadal będzie przyjemna w Tasmanii. W lutym nie zmarzną Wam tam jeszcze odwłoki, chociaż pod koniec miesiąca noce robią się chłodniejsze… Fajnie będzie też w Sydney, w Canberze, w Adelajdzie, czy w Perth.

W Brisbane nie będzie fajnie, bo to wtedy występuje tu największa ilość opadów deszczu na metr kwadratowy. A im dalej w górę, tym gorzej i można się pluskać nie tylko w oceanie, ale i w olbrzymich kałużach. Jak ktoś lubi oczywiście. Na Top End, w Darwin, w Broome, czy w Cairns – leje na całego i część dróg zamienia się w rzeki, więc jazda po okolicy odpada. W dodatku wilgotność powietrza wzrasta niemiłosiernie i klimatyzacja staje się naszym najlepszym przyjacielem. Luty to również miesiąc cyklonów. Prawdziwe tropiki!

Na wielkim kamieniu w lutym nadal są upały i niestety może się okazać, że jak tam dotrzemy to będzie za gorąco, żeby zaliczyć wspinaczkę na szczyt. Uluru lepiej zostawić na inny miesiąc.

Ale pogoda, jak kobieta – zmienną jest, więc sprawdzajcie ją na bieżąco, najlepiej na stronie www.bom.gov.au.

NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIA

Sydney Gay and Lesbian Mardi Gras to zdecydowanie wydarzenie lutego. Co to takiego? Największy festiwal gejów i lesbijek odbywający się w Australii przez cały miesiąc. Podobno warty przeżycia.

White Night to najważniejsza noc w lutym! Od dwóch lat, podczas jednego z lutowych weekendów, Melbourne żyje od zmierzchu do świtu. Artystycznie podświetlone budynki, tłumy ludzi obserwujących grę świateł, muzyka na żywo na jednym rogu, mini przedstawienie na drugim, nietypowy performance dwie ulice dalej. Tu ktoś śpiewa, tam tańczy, skacze, leży, nic nie robi. Uff! Podczas Białej Nocy dzieje się na całego!

CZAS NA VINTAGE

Końcówka lutego to początek sezonu ‚vintage’, czyli okresu zbioru winogron w australijskich winiarniach. Powoli zaczyna się tam robić kolorowo, liście delikatnie zmieniają barwy, winogronowe kiści zdobią zmęczone już dźwiganiem krzaki. Robota wre.

SEZON NA…

Luty to sezon na… meduzy! Więc strzeżcie się 🙂 A oprócz tego to też sezon na plażowanie. Pogoda upalna, szkolne wakacje skończyły się w styczniu, więc plaża może być tylko nasza, własna, osobista, prywatna. Żyć nie umierać!

Jeśli te informacje były przydatne – zostaw komentarz. Albo przekaż dalej! Będzie nam bardzo miło. Julia i Sam.