Pierwsze wrażenia

Welcome to your home in Bali – usłyszeliśmy na wstępie i zanurkowaliśmy w busz, bo nasza willa skryta była nad rzeką, wśród gąszczu drzew.

Na miejsce dotarliśmy po północy. Nie było widać wiele, ale spokojną atmosferę luksusu łatwo przecież wyczuć nawet w ciemnościach. Powitano nas drinkami z dodatkiem trawy cytrynowej i talerzami wyśmienitych przekąsek, z głośników sączyły się delikatne rytmy, ale zmęczenie szybko wzięło górę…

Dobrze, że ktoś pogasił po nas światła.

Okrzyki kogutów i psie przekomarzanie obudziło mnie niedługo po wschodzie słońca. Sam drzemał w najlepsze, ale ja nie mogłam się powstrzymać, aby zobaczyć nasz dom za dnia. Uchyliłam zasłonę i… Mieliśmy to wszystko tylko dla siebie!

Niedługo potem siedziałam już w basenie, popijając sok z arbuza.

Obsługa zjawiała się znikąd, dokładnie w tej chwili, w której była potrzebna. Zjawiała się z jedzeniem, ze schłodzonym piwem i zawsze z uśmiechem na twarzy. Czego więcej chcieć na wakacjach?

Popołudniu nasz kierowca (którego pomoc i usługi wliczone były w cenę noclegu) zabrał nas na wycieczkę, nad morze, do mało znanej świątyni, gdzie spotykają miejscowi. Dla równowagi, na zachód słońca, pojechaliśmy do popularnej Tanah Lot.

Wieczorem czekała nas niezła uczta. Nastrój budowały tlące się świece i muzyka na żywo. Dwóch grajków siedziało po palmą, przygrywając balijskie rytmy. Kolacja była doskonała!

Nie nudziliśmy się też kolejnego dnia – zaproponowano nam spacer po wiosce Cepaka i wśród pól ryżowych. W ciągu kilkugodzinnej wycieczki spotkaliśmy tylko jedną parę turystów – przemknęli uliczką na skuterze. Cepaka jest czysta i zadbana, co absolutnie nie jest oczywistością na zaśmieconym zazwyczaj Bali.

Więcej o naszych wrażeniach z weekendu na Bali, możecie poczytać tutaj.

Hotel

Villa Sungai mieści się w górach, przy wiosce Cepaka, w południowo-zachodnim Bali. Z lotniska na miejsce nie jest daleko, ale niestety przez korki w Kucie, do domu jedzie się ponad godzinę. Gości po przylocie odbiera kierowca, który może być dla nich dostępny na całą długość pobytu.

Villa Sungai to nie jest typowy hotel – to prywatna rezydencja, którą możesz wynająć dla siebie i grupy znajomych, skryta na uboczu, wśród gęstych drzew – idealny zakątek na jakaś specjalną okazję lub spokojne wakacje z rodziną.

Na willę składają się trzy pokoje i część wspólna – jadalnia, bar, wygodny salon i basen – wszystko na świeżym powietrzu. Jest też małe SPA, gdzie można skorzystać z relaksujących masaży i zabiegów upiększających. Nie ma recepcji i typowego lobby. Obsługa dostępna jest przez 24 godzinny, ale zjawia się tylko wtedy, gdy jest potrzebna – w jadalni umieszczony jest mały domofon, który ułatwia komunikację.

Właścicielem Villi Sungai jest Australijka – Pamela, a hotel zarządzany jest przez lokalnych pracowników.

Obok znajduje się drugi, nieco bardziej luksusowy obiekt – Sungai Gold.

Villa Sungai została nagrodzona wielokrotnie przez magazyn Luxury Travel.

Pokój

W domu znajdują się trzy pokoje. Wszystkie są przestronne i jasne, zaprojektowane w nowoczesnym, balijskim stylu. Potężne łóżka z powiewającym firanami, dodają luksusowego klimatu. Pokoje mają klimatyzację i grube zasłony, co ułatwia egzystowanie w tropikach.

Wszystkie łazienki mieszczą się na zewnątrz. W dwóch z nich są prysznice, w jednym – wanna. Kąpiel w kwiatach plumerii, to niezapomniane przeżycie! Szczególnie, gdy możesz podczas niej patrzeć w niebo.

Restauracja

Pobyt w Villi Sungai wykupuje się z wyżywieniem – śniadaniem i kolacją, dodatkowo można zamówić lunch.

Na śniadanie serwowane są soczyste owoce i niezła kawa (w końcu właścicielką jest Australijka). Dodatkowo można wybrać coś z menu – nam najbardziej zasmakowały placki z bananami. Dobre są też świeżo wyciskane soki.

Menu kolacyjne ustala się przed przyjazdem, a składa się z kilku dań. Jedzenie naprawdę zasługuje na pięć gwiazdek – połączenia lokalnych smaków z dobrej jakości produktami, dają świetny efekt. To tu jedliśmy najlepszego kurczaka z grilla – niby nie brzmi wyjątkowo, ale zwyczajnie rozpływał się w ustach.

Podsumowanie

Villa Sungai to takie Bali, o jakim każdy marzy. Piękne, nastrojowe, smaczne. Rezydencja marzeń, gdzie klimat budują dźwięki dżungli. Pozwala odetchnąć od nabuzowanej codzienności i zwyczajnie się zresetować. Będzie idealnym wyborem zarówno na romantyczne wakacje, wyjazd z przyjaciółmi, a nawet z małymi dziećmi.

Villa Sungai

Strona internetowa: https://bali-villasungai.com
Facebook: https://www.facebook.com/VillaSungai/
Instagram: https://www.instagram.com/villasungai/

UWAGA: Byliśmy gośćmi w Villa Sungai. Nasza opinia jest szczera i oparta jedynie na własnych doświadczeniach.