Jeśli chcesz zacząć podróżować na własną rękę, zaplanuj wyjazd do Australii! To idealne miejsce na pierwszą, samodzielną wyprawę, zarówno solo jak i w grupie. Australia jest bezpieczna, dobrze zorganizowana i nie aż tak bardzo egzotyczna.

Podczas swojej pierwszej podróży w pojedynkę, zwiedziłam wschodnie wybrzeże i największe miasta, Sydney, Melbourne, Brisbane. Bałam się ruszyć w interior, w te bardziej nieodkryte zakątki. Dziś wiem, że zupełnie niepotrzebnie. Więc, jeśli rozważasz urlop w Australii, zacznij planować, bo…

Po Australii łatwo się poruszać

Po pierwsze, musicie pamiętać, że Australia jest wielka. Naprawdę jest wielka. Ogromna. Jednak mimo tego jej ogromu, po Australii można dość łatwo się poruszać. Sporo jest połączeń lotniczych zarówno pomiędzy dużymi miastami jak i w te mniej znane, bardziej odległe zakątki. Na wielu odcinkach kursują również tanie linie, a na promocjach da się upolować bilety w dobrych cenach. Popularnym i budżetowym środkiem lokomocji w Australii jest także autobus – można wykupić karnety na przejazdy np. wzdłuż wschodniego wybrzeża (oferuje je między innymi firma Greyhound). Są także te pociągi – niestety kolej jest droga i niezbyt nowoczesna. Najlepszym jednak sposobem na zwiedzanie Australii jest road trip, czyli wyprawa samochodowa. Auto czy kampera można wypożyczyć lub kupić, a na Gumtree, facebookowych grupach (tj. Polacy podróżujący po Australii, Australian Backpackers) czy w hostelach łatwo znaleźć towarzyszy podróży. To przenosi nas do punktu drugiego…

Mnóstwo osób podróżuje tu na własną rękę

Czasem mam wrażenie, że po Australii więcej osób podróżuje na własną rękę niż z dużymi biurami podróży. Spotkacie tu urlopowiczów z całego świata, w różnym wieku, którzy postanowili zwiedzić Krainę Kangurów własnymi ścieżkami.

Australia jest gotowa na samodzielnych podróżników

W Australii jest mnóstwo mniejszych biur podróży i operatorów wycieczek, oferujących wszystko i dla wszystkich. Łatwo znaleźć firmę, która organizuje wyprawy na Uluru, Wielką Rafę czy Great Ocean Road. Jeśli potrzebujecie pomocy w ułożeniu planu wyjazdu napiszcie na julia@whereisjuli.com albo zajrzyjcie tutaj.

Australijczycy są pomocni i przyjaźni

Oprócz przyjezdnych są tu też oczywiście miejscowi. Australijczycy są zwyczajnie sympatyczni. Zawsze uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni do życia. Sami sporo podróżują i z przyjemnością dzielą się swoimi doświadczeniami z innymi. Doradzą, zaproszą na grilla, podrzucą do miasteczka obok.

W Australii jest bezpiecznie

Udana podróż to taka, z której się wraca. Udana podróż to bezpieczna podróż, a Australia to bezpieczny kraj, zarówno dla tych podróżujących samotnie jak i w grupie. Oczywiście, jak wszędzie, i tu zdarzają się nieprzyjemne sytuacje. Trzeba mieć na uwadze, że szaleńców nie brakuje nawet na tym końcu świata. Zdrowa dawka rozsądki i wstrzemięźliwości jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Myślę, że Australię śmiało można nazwać jednym z najbezpieczniejszych krajów dla podróżników.

Kuchnia nie jest aż tak egzotyczna

Osobiście uwielbiam doświadczać miejsca, smakując, a powiedzenie „przez żołądek do serca” określa moje podróżnicze sympatie, rozumiem, że nie każdy tak ma. Australijska kuchnia to mieszanka kuchni świata – dostaniemy tu włoską pizzę, dobrą zupę tajską, a nawet schabowego. Może, ale nie musi być egzotycznie.

Wszyscy mówią tu po… angielsku

Mimo, że ten angielski w Australii jest nieco inny, bardziej slangowy, to jednak to wciąż angielski. Gdy zna się chociaż podstawy języka, nie trzeba się obawiać o problemy komunikacyjne.

Planujecie wyjazd?