Jeśli wybieracie się na wakacje w Australii, zaplanujcie chociaż krótką wycieczkę samochodową. To najlepszy sposób na zwiedzanie tego kraju! Wynajmijcie auto i ruszajcie w drogę, po przygodę.

Gdzie można wynająć samochód w Australii

Samochody do wynajęcia dostępne są we wszystkich metropoliach i w większości mniejszych australijskich miast. Działają tu zarówno duzi gracze, tacy jak Hertz, Europcar czy Avis, ale też nieznane, bardziej niezależne firmy często oferujące po prostu starsze modele.

Wypożyczalnie znajdują się na większości lotnisk oraz w centrach i na obrzeżach miast, często w okolicach dworców kolejowych lub piętrowych parkingów.

Jak zarezerwować auto w Australii

Samochód najlepiej zarezerwować przez internet, jeszcze przed odlotem (jeśli wybieracie się do Australii w grudniu lub styczniu polecam zrobić to na kilka miesięcy wcześniej). Zaoszczędzicie czas i pieniądze, bo auta dostępne od ręki (jeśli w ogóle są) w większości przypadków kosztują więcej.

Rezerwacji można dokonać bezpośrednio na stronie dowolnej wypożyczalni.

Warto też skorzystać z porównywarek, takich jak lokalna VroomVroomVroom, gdzie znajdziecie zestawienie ofert różnych firm. Zarówno dokonanie rezerwacji, jak i jej odwołanie są darmowe, a to spore ułatwienie.

Dobrym rozwiązaniem jest także skorzystanie… z możliwości Google’a. Wpiszcie „car hire Sydney” czy „cheap car rentals Cairns” i rzućcie okiem na dalsze pozycje, również te na drugiej stronie. Właśnie tak trafiliśmy na małą firmę w Perth, której ceny niższe były o połowę.

Ile kosztuje wypożyczenie samochodu w Australii

Wynajem samochodu w Australii nie musi być kosztowny. Małe autko można dostać nawet za $20 AUD dziennie, ale bardziej luksusowe czy po prostu większe może kosztować i $400 AUD dziennie. Na ceny wpływ ma wiele czynników — miejsce wynajęcia (odbiór samochodu na lotnisku jest zawsze droższy, bo firmy muszę płacić dodatkowy podatek, który przerzucają na klientów), sezon (w okresie wakacyjnym czy świątecznym, ten sam samochód może kosztować nawet trzy razy tyle), to, czy odbieramy i oddajemy auto w tym samym miejscu (za przejazd w jedną stronę również doliczane są dodatkowe opłaty) czy długość wynajmu (nieraz na dłuższy okres można złapać lepszą ofertę).

Trzeba pamiętać także o kosztach dodatkowych, które niekoniecznie wyszczególnione są w podstawowej wycenie, takich jak opłata za GPS, fotelik dla dziecka czy ubezpieczenie.

Czy wypożyczony samochód ma ubezpieczenie

Zgodnie z australijskim prawem, wszystkie samochody do wynajęcia muszą być ubezpieczone, a wynajmujący ma dostęp do tego podstawowego ubezpieczenia, ALE w razie wypadku musi zapłacić tzw. excess, czyli dokonać wkładu własnego, aby polisa zaczęła działać.

Co to jest „excess”

Excess to wkład własny. Wkład własny wynosi zazwyczaj od $2000 do $8000 AUD, w zależności od firmy i modelu samochodu. W skrócie oznacza to, tyletyle że w razie wypadku wynajmujący musi z własnej kieszeni zapłacić tę kwotę.

Jeśli przykładowo wasz excess zapisany w umowie wynosi $3500 AUD, uszkodzicie wynajęte auto, a koszt naprawy wyniesie $2800, czyli jest niższy niż excess, za całą naprawę płacicie z własnej kieszeni.

Jeśli wasz excess zapisany w umowie wynosi $3500 AUD, uszkodzicie wynajęte auto, a koszt naprawy wyniesie $7500, czyli jest wyższy niż excess, zapłacicie za naprawę auta do wysokości wkładu własnego, czyli pełne $3500, a resztę pokryje wypożyczalnia.

Oczywiście, wysokość wkładu własnego można zredukować, ALE nie jest do obowiązkowe.

Jak zredukować wkład własny

Ubezpieczenie podróżne

Po pierwsze, warto sprawdzić, czy wasze ubezpieczenie podróżne nie pokrywa kosztów wkładu własnego. Jeśli tak, nie macie się, o co martwić. Tylko przeczytajcie wszystko, co zapisane małym druczkiem! Sprawdźcie też jakie opcje ubezpieczenia daje wam wasza karta kredytowa.

Excess Reduction — produkt wypożyczalni

Inną opcją jest wykupienie w wypożyczalni tzw. excess reduction, czyli zapłacenie więcej za każdy dzień wynajęcia auta, aby zredukować wysokość wkładu własnego do niższej kwoty lub do zera. Sprzedawca zaoferuje wam tę opcję, gdy będzie odbierać samochód i będzie was namawiał, aby się na nią zdecydować, bo dla wypożyczalni to czysty zysk. Koszty zredukowania wkładu własnego wynosi mniej więcej $20AUD do $50AUD dziennie (wszystko zależy od firmy, modelu auta itd.). Oznacza to, że jeśli wynajęcie samochodu kosztuje $20 dolarów dziennie, a wykupicie dodatkowo „excess reduction” za $20AUD dziennie, auto będzie was kosztować już nie $20 a $40 dolarów za dziennie, a to spora różnica.

I teraz uwaga — nawet jeśli wykupicie zredukowanie wkładu własnego, czyli zdecydujecie na „excess reduction” i zapłacicie te dodatkowe kilkadziesiąt dolarów dziennie, możliwe, że wciąż będzie musieli opłacić wkład własny w wysokości kilku tysięcy dolarów za niektóre szkody, np. uszkodzenie przedniej szyby, opon, uszkodzenie podwozia lub wypadki z udziałem jednego pojazdu, takie jak wjechanie w słupek na parkingu, czyli te najbardziej popularne przypadki! Koniecznie sprawdźcie, wszystko zapisane pod hasłem „exclusions”.

Ubezpieczenie w firmie zewnętrznej, czyli Car Hire Excess Insurance

Wkład własny można zredukować skutecznie, wykupując ubezpieczenie wynajętego samochodu w firmie zewnętrznej. W Australii taką ofertę ma między innymi Hiccup Insurance (współpracujący z firmą Allianz). Czemu to się opłaca? Takie ubezpieczenie jest tańsze niż opisane wyżej zredukowanie wkładu własnego bezpośrednio w wypożyczalni. Kryje też wszystko to, czego powyższe nie kryje — przednią szybę, opony itd. Jedyny minus jest taki, że przy uszkodzeniu auta wypożyczalnia i tak ściągnie nam z konta odpowiednią kwotę, a potem musimy starać się o zwrot pieniędzy z tej zewnętrznej ubezpieczalni.

Jak zaoszczędzić na wynajęciu samochodu

Jest kilka rzeczy, które znacząco wpływają na cenę wypożyczonego auta. Warto o nich pamiętać:

  • wynajęcie samochodu na lotnisku jest droższe, bo do ceny dorzucane są opłaty lotniskowe i podatki. Sprawdźcie wypożyczalnie na obrzeżach — dojazd taksówką i odbiór auta z innej lokalizacji może bardzo się opłacać.
  • wybierzcie to samo miejsce odbioru i zwrotu, aby dostać najlepszą cenę. Za przejazdy w jedną stronę doliczane są opłaty.
  • spytajcie o politykę paliwową firmy. Zazwyczaj dostaniecie auto z pełnym bakiem i z pełnym bakiem musicie je oddać. Wypożyczalnie za litr paliwa potrafią sobie liczyć niemal trzy razy tyle, co kosztuje ono na stacji benzynowej.
  • przemyślcie zakup ubezpieczenia w firmie zewnętrznej. Będzie tańsze niż oferta wypożyczalni.
  • weźcie swój własny GPS i, jeśli to możliwe, fotelik dla dziecka. Ewentualnie sprawdźcie, co oferują firmy zewnętrzne.
  • jeśli chcecie do wypożyczonego auta dopisać dwóch kierowców, poczytajcie, które wypożyczalnie nie doliczają opłat za kolejną osobę (przykładowo — za dodatkowego kierowcą w firmie Avis czy Enterprise nic się nie płaci, ale już Eurpocar policzy nas dodatkowe $5AUD dziennie)
  • zazwyczaj małe auta są tańsze, ale nie jest to regułą (szczególnie przy rezerwacjach na ostatnią chwilę). Porównajcie ceny różnych modeli.
  • pilnujcie zegarka i zwróćcie auto o umówionej godzinie. Zdarza się, że za godzinę spóźnienia zostanie wam doliczona opłata za cały, jeden, dodatkowy dzień!
  • sprawdźcie zniżki, jakie mogą przysługiwać przy waszej karcie kredytowej i zbierajcie punkty — linie lotnicze często współpracują z wypożyczalniami, co pozwala doliczać punkty do programów typu Frequent Flyer.
  • jeśli podróżujecie z kimś z innego kraju, albo macie drugi paszport/prawo jazdy z innego kraju, porównajcie ceny. Wypożyczalnie miewają inne oferty dla podróżnych z różnych stron świata.
  • jakiekolwiek zmiany w rezerwacji, nawet zwrot auta wcześniej, może kosztować więcej!
  • sprawdźcie warunki wynajmu i wszytko to, co zapisane małą czcionką. Może się okazać, że do podstawowej ceny będziecie musieli dużo dopłacić.

Czy polskie prawo jazdy działa w Australii

Zgodnie z australijskim prawem, kierowca musi mieć prawo jazdy w języku angielskim. Polskie prawo jazdy nie jest w języku angielskim, dlatego niezbędne jest tzw. prawo jazdy/ pozwolenie międzynarodowe. Wyrabia się je od ręki w urzędzie komunikacji i kosztuje kilkadziesiąt złotych. Ważne — musicie zabrać ze sobą swoje polskie, oryginalne prawo jazdy oraz wyrobione pozwolenie międzynarodowe. Okazuje się je wspólnie.

EDIT: Są osoby, którym udało się wypożyczyć samochód bez międzynarodowego dokumentu lub, które zatrzymała policja i nigdy o taki dokument nie poprosiła. Miały szczęście — zgodnie z prawem trzeba mieć międzynarodowe prawo jazdy, a jadąc na drugi koniec świata, radzę nie ryzykować.

Ile trzeba mieć lat, żeby wynająć samochód w Australii

Większość dużych wypożyczalni w Australii wynajmuje auta osobom powyżej 21 roku życia. Często dla osób do 25 roku życia doliczane są dodatkowe opłaty i wynajęcia samochodu jest dużo droższe. Niektóre wypożyczalnie wymagają również, aby mieć prawo jazdy przynajmniej przez rok.

Można znaleźć mniejsze firmy, które wypożyczą samochód młodszym kierowcom. Sprawdźcie ofertę Jucy.

Nie ma górnego limitu, ale wypożyczalnie mają prawo odmówić wypożyczenia auta osobom po 75 roku życia.

Czy potrzebuje karty kredytowej, żeby wynająć samochód w Australii

Większość wypożyczalni preferuje karty kredytowe, ale samochód można też wynająć coraz częściej tylko z kartą debetową. Najlepiej upewnić się dokonując rezerwacji i sprawdzić, jaką politykę dotyczącą opłat prowadzi dana firma. Należy też pamiętać, że przy karcie debetowej pojawia się kwestia tzw. bond, czyli pieniędzy zamrożonych na naszym koncie, na czas wynajmu.

Czy jeżdżenie samochodem w Australii jest bezpieczne

Australia jest bezpiecznym krajem do jeżdżenia samochodem, a samochód jest głównym środkiem transportu wśród przyjezdnych i miejscowych. Australijczycy kochają road tripy — to najlepszy sposób na zwiedzenie krainy down under.

Uważać trzeba o świcie i o zmroku, bo wtedy na ulicę wychodzę zwierzęta — głównie kangury i… krowy. Te zwierzęta mają to do siebie, że wyskakują znienacka, jak tylko zobaczą światła. Zderzenie i z jednym, i z drugim może skończyć się tragicznie. Uwaga! Sprawdźcie zapisy swojej umowy — zdarza się, że wypożyczalnie zastrzegają sobie, że jeśli auto zostanie uszkodzone po zmroku, nie obowiązuje was ubezpieczenie.

Co warto wiedzieć o ruchu drogowym w Australii

  • – w Australii panuje ruch lewostronny. To wyzwanie dla tych przyzwyczajonych do prawostronnego, ale tylko na początku. Dajcie sobie chwilę, żeby się przestawić, a szczególnie uważajcie na rondach.
  • szerokie, wielopasmowe drogi są tylko w okolicach dużych miast. Poza miastami infrastruktura drogowa jest w porządku, ale nie jest aż tak nowoczesna, jak większość się spodziewa. To zazwyczaj wąskie, jednopasmowe drogi, z ograniczeniem do 110km/h. Co zaskakujące, taki sam limit obowiązuje zazwyczaj na tych nielicznych autostradach.
  • w Australii większość przestrzega przepisów drogowych, a to dlatego, że mandaty bywają bardzo wysokie i nie ma możliwości negocjowania z policjantami. Zdejmijcie nogę z gazu.
  • jeśli parkujecie w Australii wzdłuż drogi, ustawcie auto zgodnie z kierunkiem jazdy pasa przy którym stoicie. Nie można zatrzymywać się „pod prąd”.
  • jeśli wybierajcie się do Melbourne i zamierzacie jeździć autem po mieście, sprawdźcie, czym jest tzw. hook turn, czyli skręcanie w prawo z lewego pasa.
  • uważajcie na Outbacku!
  • podczas długich podróży, zatrzymujcie się regularnie w wyznaczonych miejscach, aby odpocząć. Zdarzają się takie „przystanki”, gdzie serwowane są np. darmowe owoce czy kawa.
  • nigdy nie przejeżdżajcie przez zalane drogi. If it’s flooded forget it, jak to mówią miejscowi.
  • na stację benzynową mówi się w Australii servo.
  • monitorujcie ceny paliwa. Często idą w górę przed weekendem. Mogą różnić się też znacznie od stacji do stacji. Warto ściągnąć sobie na telefon jedną z wielu dostępnych aplikacji.
  • jeśli palicie, nigdy nie wyrzucajcie niedopałków za okno. W Australii łatwo o pożar! Po za tym, w wypożyczonych autach nie wolno palić.
  • dopuszczalne stężenie alkoholu we krwi podczas jazdy samochodem to 0.05%.
  • uważajcie na szkolne strefy! Ograniczenia prędkości w okolicach szkól i przedszkoli jest wyższe rano i po południu.
  • pamiętajcie, że zasady ruchu drogowego mogą się różnić między stanami. Warto poczytać o tych najważniejszych różnicach.

Czy w Australii są płatne drogi

Płatne drogi są w Sydney, Melbourne i Brisbane. Opłat dokonać można internetowo lub telefonicznie po przejeździe. Odbierając samochód, spytajcie w wypożyczalni, czy w samochodzie nie ma zamontowanego takiego malutkiego urządzenia, które zlicza opłaty za płatne drogi automatycznie.

Dopilnujcie, aby wszystko zapłacić. Potem dojdą koszty operacyjne i z $10 zrobi się AUD.

Co zrobić, gdy dostaniesz mandat podczas wakacji w Australii

Jeśli zdarzy wam się dostać mandat, jadąc wypożyczonym autem, lepiej go zapłacić. Pamiętajcie, że wypożyczalnia ma wszystkie wasze dane (też karty płatniczej) i na pewno przekaże je policji.

Co jeszcze warto wiedzieć o wynajmowaniu samochodu w Australii

  • większość wypożyczalni nie pozwala zabierać samochodów na wyspy, w tym na prom z Melbourne na Tasmanię. Ubezpieczenie nie obowiązuje, gdy wypożyczone auto jest na promie. Spytajcie o tą możliwość, rezerwując samochód.
  • większość wypożyczalni nie pozwala jeździć po nieutwardzonych drogach.
  • zdarza się, że wypożyczalnie mają wyznaczone granice obszaru, w którym można się poruszać wynajętym autem. Może się okazać, że nie możecie zabrać samochodu np. z Melbourne do Darwin.
  • zwróćcie uwagę na limit kilometrów i wszystko dobrze przeliczcie. Może się okazać, że taniej będzie jednak dopłacić za dodatkowe kilometry niż wypożyczyć samochód bez limitu.
  • jeśli wybieracie się do Australii w grudniu lub styczniu, dokonajcie rezerwacji z wyprzedzeniem. To w Australii szkolne wakacje i najdroższy czas w roku.
  • zawsze sprawdzajcie stan auta przed odbiorem. Polecam każdemu nagrać krótki filmik na telefon, pokazujący jego stan.
  • poczytajcie o opcji relokacji. W Australii można wynająć samochód za dolara dziennie! Jak to możliwe? Zajrzyjcie tutaj.

Potrzebujecie pomocy w organizacji wyjazdu do Australii? Piszcie na julia@whereisjuli.com