Lubię Melbourne. To miasto pełne smaków z różnych stron świata, aromatycznej kawy, która nadaje rytm dnia, kolorowych murali i odważnej sztuki. Miasto pełne sklepów gdzie traci się majątek oraz widoków gdzie traci się głowę. Melbourne to po prostu miasto z fajną atmosferą, gdzie chce się być.

Druga co do wielkości metropolia Australii wieloma aspektami przypomina Europę — architekturą, stylem życia czy kapryśną, nieprzewidywalną pogodą. Jednocześnie pędzi i snuje się w wakacyjnym stylu. Dziś ma niemal pięć milionów mieszkańców. Melbourne bywa zakorkowane i zdenerwowane, ale jest w tym wszystkim zwyczajnie przyjazne. I pełne atrakcji.

Melbourne to rodzinne miasto Sama — tu się urodził i wychował. To nasz drugi, australijski dom, z mnóstwem ulubionych miejsc (i nie jest to jedynie dom babci, gdzie wpadamy na pomidorową i pierogi).

W grudniowym magazynie Podróże przeczytacie mój artykuł o Melbourne.

17 atrakcji Melbourne

Co warto zrobić Melbourne? Gdzie pójść, co zobaczyć, gdzie napić się dobrej kawy czy whisky, dokąd pojechać na jednodniową wycieczkę? Oto nasza lista atrakcji miasta Melbourne i okolic.

1. Zacznij przygodę na Federation Square

Federation Square to w plac znajdujący się obok stacji Flinders Street, tuż nad rzeką Yarra. Miejsce spotkań swoją architekturą i funkcją symbolizujące wartości federacji — bryły łączą się ze sobą, jednocześnie pozostając otwarte na miejskie widoki. Nowoczesny dizajn Fed Square wyróżnia go na tle otoczenia. To centrum sztuki i kultury, gdzie przechodnie przystają obejrzeć mecz, skorzystać z darmowego internetu i zaplanować dzień. Znajduje się tu informacja turystyczna, a po drugiej stronie ruchliwego skrzyżowania rozpoznawalny gmach stacji kolejowej Flinders Street Station. Zajrzyjcie i tam.

2. Nie zapomnij o kawie. Albo dwóch

Kawa w Melbourne uznawana jest za jedną z najlepszych na świecie. Nie wiem, czy moje zdanie się liczy, ale — tak, zgadzam się. Dzień bez kawy byłby dniem straconym. Kultura kawiarniana rozkwita z roku na rok, a na mapie miasta pojawiają się coraz to nowsze lokale. Złapcie flat white (kawę z idealnie spienionym mlekiem) na wynos albo przysiądźcie na chwilę i popatrzcie, jak toczy się codziennie życie. Nasze ulubione kawiarnie w centrum to Industry Beans Lt. Collins, Vacation i Brother Baba Budan.

3. Zgub się w labiryncie wąskich uliczek zwanych laneways

Zakątki, które w innych miastach są ciemne, zapyziałe i śmierdzące, Melbourne zdołało zamienić w barwne, atrakcyjne i pachnące kawą. Ruszcie więc tym labiryntem ulic i uliczek, obserwując architekturę, ludzi i sztukę ulicy. Miasto stoi street artem — zacznijcie na sławnej Hosier Lane, gdzie murale zmieniają się codziennie, a potem idźcie w stronę ACDC Lane, do Chinatown i w kierunku Hardware Lane. Spacer to najlepszy sposób na zwiedzanie centrum.

4. Idź na targ — jeść, pić i robić zakupy

W Melbourne nie brakuje mniejszych i większych targowisk. Są takie, która odwiedzić można codziennie i takie, które otwierają się raz w tygodniu lub tylko sezonowo. Te najbardziej znane to Queen Victoria Market, Prahran Market i South Melbourne Market. Kupcie świeże warzywa i spróbujcie lokalnych specjałów. To będzie kulinarna podróż dookoła świata, bo Melbourne to w końcu miasta imigrantów. Dodatkowo latem, w każdą środę od godziny 17:00, na Queen Victoria Market odbywa się nocny tar..

5. Przespaceruj się nad rzeką (i wypij drinka pod mostem)

Melbourne położone jest nad rzeką Yarra, która sama w sobie nie jest bardzo atrakcyjna, ale w centrum jej brzeg jest dość fajnie zagospodarowany. Kilka barów znajduje się przy Federation Square. Najwięcej jednak dzieje się na tzw. Southbank’u, czyli po drugiej stronie mostu. Kasyno (a wyjście do kasyna to bardzo australijska atrakcja), mnóstwo restauracji, nowoczesne budynki — tu zawsze coś się dzieje. Pod jedną z kładek dla pieszych znajduje się super bar, Ponyfish Island Bar, gdzie w upalny dzień warto zatrzymać się na kieliszek zimnego wina.

6. Zobacz panoramę miasta z…

Melbourne jest rozległe i architektonicznie zróżnicowane, a z kilku miejsc można uchwycić jego ciekawą panoramę. Świetne widoki są z Eureka Skydeck — tarasu widokowego, który znajduje się na 88 piętrze w budynku Eureka Tower na Southbank’u. Obok jest Arts Centre, skąd też świetnie widać las wieżowców, a kawałek dalej — Shrine of Remembrance (miejsce pamięci wszystkich tych, którzy brali udział w wojnach; zajrzyjcie koniecznie) — skąd na centrum spogląda się z perspektywy. I tu warto przystanąć na dłużej, bo na jednym bloków na horyzoncie dojrzeć można twarz aborygeńskiego działacza, William Baraka.

7. Poleż do góry brzuchem w Królewskich Ogrodach Botanicznych

Każde z australijskich dużych miast ma piękny ogród botaniczny w obrębie centrum. Nie inaczej jest w Melbourne. Royal Botanic Gardens zostały założone w 1946 roku, a dziś zajmują teren 36 hektarów. Tu da się odetchnąć od miejskiego zgiełku. Pod palmą albo eukaliptusem, a nad głowami latają kakadu żóltoczube. Oczywiście, najpiękniej jest na wiosnę, gdy wszystko rozkwita. Deszczową zimą jest już mniej przyjemnie.

8. Pojedź na plażę. Uff

Melbourne położone jest nad wodą, tuż przy dużej zatoce morskiej Port Phillip, a na plażę z CBD (Central Business District, czyli z centrum) jest kilka kilometrów. Najpopularniejszym miejscem na odpoczynek jest dzielnica St. Kilda, gdzie oprócz plaży znajduje się też stare wesołe miasteczko z charakterystyczną bramą w formie otwartej paszczy oraz mnóstwo dobrych knajpek. Dojechać można tu tramwajem. Równie znana (jak nie bardziej) jest plaża Brighton Beach, na której stoją kolorowe domki, znane wam pewnie ze zdjęć. Do Brighton można dojechać pociągiem. Z jednej plaży do drugiej można też dojść piechotą. Ścieżka ciągnie się przez kilka dobrych kilometrów wzdłuż wybrzeża, a widoki są całkiem atrakcyjne. Inne popularne plaże to: Elwood Beach, Parkdale Beach czy Altona Beach.

9. Odpocznij na Półwyspie Mornington

Mieszkańcy Melbourne uwielbiają spędzać wolne dni na Mornington Peninsula. Są tu piękne plaże (zarówno nad zatoką, jak i nad oceanem), urocze miasteczka, winiarnie i gorące źródła. To dobry wybór na jednodniową, niezbyt męczącą wycieczkę poza miasto. Więcej pomysłów znajdziecie tutaj.

10. Poznaj się z pingwinami

Pingwiny Małe to chyba jedne z najbardziej uroczych zwierzaków, jakie można spotkać w Australii (chociaż niekoniecznie się z nią kojarzą, prawda?). Codziennie o zachodzie słońca przy końcu mola w dzielnicy St. Kilda cierpliwi mogą zobaczyć te nieporadne maleństwa, które wracają z całodziennych połowów. Na prawdziwą paradę (dosłownie) warto jednak pojechać na wyspę Phillip Island, która mieści się półtorej godziny jazdy z Melbourne. Miejsce samo w sobie jest przepiękne, a na Paradę Pingwinów każdego wieczoru zjeżdżają tu tłumy (bilety lepiej kupić z wyprzedzeniem).

11. Zobacz dzikie kangury. I stado papug

Gdzie zobaczyć kangury w Melbourne? Wybierzcie się na przejażdżkę w stronę Góry Dandenong z przystankiem w Cardinia Reservoir, Lysterfield Park lub Churchill National Park. To fajne zakątki na spokojny spacer i piknik (są tu darmowe grille), gdzie można spotkać dzikie kangury. Ładnie jest także w okolicy Mount Dandenong. Kręta droga osadzona olbrzymi paprociami wiedzie na szczyt, a w oddali widać miasto. W małych miasteczkach serwują lokalne wypieki, przez busz jedzie stary pociąg (Puffing Billy), a w koronach drzew hałasują papugi, które chcą się za przyjaźnić (nawet na siłę).

12. Smakuj świata

Melbourne to kulinarny raj, z jednymi z najlepszych restauracji w Australii. Są tu tanie bary oraz ekskluzywne knajpy. Na Sydney Road znajduje się najwięcej tureckich knajp, gdzie serwują przepyszne danie w przystępnych cenach. Na pizzę, pastę czy tiramisu wybierzcie się na Lygon Street, a po azjatyckie przysmaki — oczywiście do tętniącego życiem (szczególnie wieczorami) Chinatown. Wyśmienite pierożki dostaniecie w niepozornym Red China, a w otwartym całą dobę Shujinko podają pyszny ramen. Po tanie i dobre azjatyckie jedzenie można tej zajrzeć do HWKR Food Centre, gdzie bary zmieniają się regularnie, a po drogie azjatyckie jedzenie do jednej z najbardziej znanych restauracji — Chin Chin. Macie ochotę na grecką ucztę — idźcie do Stalactites. Jeśli kochacie kebaby — do Lamb on Chapel na Chapel Street. Nie ma lepszej pizzy niż ta w DOC, a pierogi? Są i one. Wypatrujcie food truck’a Pierogi Pierogi lub wyskoczcie do Borsch, Vodka and Tears. Już nie tylko na pierogi.

13. Zostań hipsterem w dzielnicy Fitzroy

Fitzroy to najstarsza dzielnica miasta i jedna z tych najbardziej odjazdowych. Znajduje się niedaleko CBD, a dojechać można tam tramwajem. Kiedyś była robotniczym zagłębiem, dziś zachwyca tych, którzy lubią nieoczywiste miejsca. Stare, kolonialne budynki, barwne murale na każdym wolnym skrawku muru, muzyka na żywo, galerie, oryginalne sklepy. Na ulicy Brunswick Street nie brakuje dobrych kawiarni i barów — jeśli macie ochotę na drinka, zajrzyjcie do The Everleigh lub do kultowego już Naked For Satan.

14. Pokibicuj

Do listy rzeczy, które Melbourne robi dobrze, trzeba dodać też sport. W mieście jest kilka potężnych stadionów, na których zawsze coś się dzieje. Jeśli wybieracie się do Melbourne w styczniu, kupcie bilety na Australian Open. Jeśli w okolicach marca, zobaczycie, jak ulice miasta zmieniają się w tor Formuły 1. W listopadzie najważniejsze są wyścigi konne, a pod koniec września AFL, czyli football australijski.

15. Przejedź się jedną z najbardziej widokowych tras świata — Great Ocean Road

Melbourne to miejsce wypadowe na sławną drogę, Great Ocean Road. Trasa ciągnie się wzdłuż klifowego wybrzeża przez kilkaset kilometrów. Najciekawsze miejsca można zobaczyć już podczas jednodniowej wycieczki, ale najlepiej jednak zatrzymać się na noc i nie pędzić. Nasze ulubione punkty to: latarnia na Airley’s Inlet, Loch Ard Gorge oraz Great Otways National Park. Trasa Great Ocean Road jest bardzo popularneaturystycznie, więc najlepiej unikać weekendowych wypadów i przy tym tłumów.

16. Zobacz miasto z okien tramwaju

Melbourne ma jedną z najbardziej rozwiniętych sieci tramwajowych na świecie. Tramwaje kursują po centrum i tu przejażdżki są darmowe. Wokoło jeździ zabytkowy City Circle Tram, który zatrzymuje się przy największych atrakcjach. Jeśli wybieracie się poza CBD, kupcie kartę miejską MYKI, bo w Melbourne nie sprzedaje się jednorazowych biletów na przejazdy środkami komunikacji miejskiej.

17. Pozachwycaj się architekturą

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków w mieście jest zabytkowy gmach stacji kolejowej Flinders Street Station. Po przeciwnej stronie skrzyżowania znajduje się nowoczesny  Federation Square, a po drugiej stronie rzeki mierzący ponad 290 metrów wieżowiec Eureka Tower. Budynek swoją architekturą symbolizuje rebelię 1854 roku, Eureka Stockade, która odbyła się w czasach gorączki złota, i od niej wziął też swoją nazwę. Niedaleko stąd do National Gallery of Victoria — najstarszej i najczęściej odwiedzanej galerii w Australii. Witrażowy sufit i „ściana z wody” zdecydowanie wyróżniają go na tle innych. Piękne są także wnętrza biblioteki stanowej, Victoria State Library, oraz… centrum handlowego Melbourne Central Shopping Centre, gdzie pod szklaną kopułą skryta jest wieża z 1889 roku, Coop’s Shot Tower. Koniecznie też zwróćcie uwagę na połączenia starego z nowym — w Australii wiedzą, jak łączyć ze sobą style i epoki.



Booking.com

Sprawdź nasze subiektywne przewodniki po innych australijskich miastach:

Perth

Brisbane

Cairns